List do redakcji

Szanowna Redakcjo,



W Ładzie Bożym z 19 marca 2006 r., na stronie V, znalazłem notatkę al. Marcina Benka, relacjonującą uroczystości związane z peregrynacją relikwii bł. ks. Stefana W. Frelichowskiego. Autor informacji pisze, że: Błogosławiony był kapłanem diecezji pelplińskiej.... Otóż zdanie to nie jest prawdziwe. I wtedy, kiedy się rodził, i wtedy,...
Czyta się kilka minut

Szanowna Redakcjo,

W „Ładzie Bożym” z 19 marca 2006 r., na stronie V, znalazłem notatkę al. Marcina Benka, relacjonującą uroczystości związane z peregrynacją relikwii bł. ks. Stefana W. Frelichowskiego. Autor informacji pisze, że: „Błogosławiony był kapłanem diecezji pelplińskiej...”. Otóż zdanie to nie jest prawdziwe. I wtedy, kiedy się rodził, i wtedy, kiedy zginął ks. Frelichowski – diecezji pelplińskiej na mapie nie było. Błogosławiony jest dumą i wielkim synem diecezji chełmińskiej!

Czytelnicy, w każdym razie starsi, pamiętają, że w 1992 r., Jan Paweł II zreorganizował w Polsce struktury kościelne. Jednym z owoców podziału administracyjnego było zniknięcie z mapy Kościoła polskiego, liczącej prawie 750 lat diecezji chełmińskiej, rozciągającej się od Helu do Działdowa; diecezji, która złożyła, na równi z włocławską, prawdziwą daninę krwi w latach II wojny światowej.

Stolicą diecezji od XIX w. było miasteczko kociewskie Pelplin, w którym cystersi wybudowali, na przełomie XIII i XIV w., majestatyczną katedrę. W 1821 r. Pelplin stał się siedzibą biskupa chełmińskiego (dodam, że ostatnim żyjącym biskupem chełmińskim jest abp Marian Przykucki). Ponieważ diecezja została znacznie powiększona o tereny na lewym brzegu Wisły (do tego czasu należały do diec. włocławskiej), Pelplin znalazł się prawie w centrum diecezji. Na dodatek opactwo cysterskie w tym mieście zostało skasowane decyzją władz pruskich. Pozostałe po zakonnikach budowle stały się siedzibą instytucji diecezjalnych.

Tak było do 1992 r., kiedy utworzona została diecezja pelplińska. Dziedziczy ona, wraz z toruńską, wspaniałe, chełmińskie tradycje, ale jest już zupełnie innym Kościołem. Nie należy zatem powtarzać błędnej informacji dotyczącej ks. Frelichowskiego (przez trzy lata kapelana biskupa chełmińskiego Stanisława W. Okoniewskiego), który nigdy nie był prezbiterem diecezji pelplińskiej, choć seminarium duchowne ukończył w Pelplinie i w tamtejszej katedrze przyjął święcenia.

+ Wiesław Mering

biskup włocławski

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2006