Pomnik Arcybiskupa

W numerze 9 PK z dnia 26 lutego w relacji z uroczystości odsłonięcia w Poznaniu pomnika abp. Walentego Dymka błędnie podaliśmy nazwisko autora popiersia. Twórcą pomnika jest artysta rzeźbiarz Stanisław Mystek. Postument, na którym ustawiono popiersie abp. Walentego Dymka, wykonał kamieniarz Marceli Schmidt. Wszystkich zainteresowanych za pomyłkę przepraszamy.



Pomysłodawcą budowy...
Czyta się kilka minut

W numerze 9 PK z dnia 26 lutego w relacji z uroczystości odsłonięcia w Poznaniu pomnika abp. Walentego Dymka błędnie podaliśmy nazwisko autora popiersia. Twórcą pomnika jest artysta rzeźbiarz Stanisław Mystek. Postument, na którym ustawiono popiersie abp. Walentego Dymka, wykonał kamieniarz Marceli Schmidt. Wszystkich zainteresowanych za pomyłkę przepraszamy.

Pomysłodawcą budowy pomnika był ks. kanonik Marian Mikołajczak, proboszcz parafii św. Jana Vianneya, której powstaniu w okresie międzywojennym patronował biskup Dymek jako biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej. – Pragnąłem też odwdzięczyć się Księdzu Arcybiskupowi za to, że z jego rąk otrzymałem sakrament bierzmowania oraz że przyjął mnie do seminarium duchownego – powiedział KAI ks. kanonik Mikołajczak.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2006