Były poznański biskup pomocniczy, który przewodniczył liturgii i poświęcił...
„Ci są mężowie pobożni, których czyny nie zostały zapomniane” – zacytował fragment z Księgi Mądrości arcybiskup senior Marian Przykucki podczas Mszy św. poprzedzającej odsłonięcie pomnika abp. Walentego Dymka, który stanął przed kościołem św. Jana Vianneya na poznańskim Sołaczu.
Były poznański biskup pomocniczy, który przewodniczył liturgii i poświęcił pomnik, był w latach 1954-1956 ostatnim sekretarzem i kapelanem metropolity poznańskiego arcybiskupa Walentego Dymka. – Upamiętniamy dziś wyjątkowego człowieka, który choć działał w trudnych czasach przedwojennych, wojennych, gdy był w areszcie domowym, i powojennych, to nigdy nie tracił nadziei. Bądźmy jak on cierpliwi wśród ucisków – podkreślał w kazaniu obecny arcybiskup senior diecezji szczecińsko-kamieńskiej.
W okresie międzywojennym arcybiskup Walenty Dymek jeszcze jako sufragan poznański przyczynił się do powstania parafii na Sołaczu. Był wówczas jednym z najbliższych współpracowników kardynała Augusta Hlonda. Funkcję metropolity poznańskiego pełnił w latach 1946-1956. W tym czasie odbudowano bazylikę archikatedralną na Ostrowie Tumskim.
Zamiarem projektanta pomnika Stanisława Mysteka było stworzenie wrażenia naturalnej wielkości postaci. Dlatego twarz na popiersiu jest tylko o połowę większa od twarzy naturalnej. Na postumencie można przeczytać napis: „Dobry Pasterz, gorliwy o sprawy Boże w czasach tryumfu Kościoła, jego prześladowania i poniżenia”.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









