Podejmując próbę napisania popularnego słownika pojęć etycznych, trzeba mieć świadomość dwóch spraw. Po pierwsze tej, że pojęcia etyczne są w powszechnym i codziennym użyciu. Niemal każde sięgnięcie do publikatora (gazety, telewizji, radia) przynosi nam takie słowa, jak: "dobro", "uczciwość", "miłość", "bezinteresowność", "odpowiedzialność", "autorytet moralny", "prawa człowieka", "godność osoby ludzkiej". Po drugie, częstotliwości użycia towarzyszy zarazem wieloznaczność. Do pojęcia "godność osoby" odwołują się zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy konkretnych problemów etycznych.
Warto w tym miejscu przywołać bardzo znaczącą wypowiedź Jana Pawła II: "Nikt nie może zaprzeczyć, że epoka ta jest czasem wielkiego kryzysu, a jest to na pierwszym miejscu "kryzys prawdy". Kryzys prawdy - to znaczy naprzód "kryzys pojęć". Czy bowiem pojęcia takie, jak: "miłość", "wolność", "dar bezinteresowny", a nawet samo pojęcie "osoby" i w związku z tym także "prawa osoby" - czy pojęcia takie istotnie znaczą to, co wyrażają?" (List do Rodzin, nr 13).
Pytanie, czy pojęcia takie istotnie znaczą to, co wyrażają, jest pytaniem, które inspiruje ową próbę stworzenia porównania i syntezy tego, co jest wyrażeniem i znaczeniem. Taki cel przyświeca "słownikowi". To swoista próba zaproszenia do wędrówki labiryntem słów, otwierających się na wciąż nowe horyzonty i porządkowania przebywanej drogi.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









