Ludzie słuchali

Ksiądz Jerzy Popiełuszko był człowiekiem wielkiego ducha i niezłomnej wiary. Wartości, których nauczał i za które poniósł męczeńską śmierć, są ponadczasowe. Jego postawa przyciąga uwagę, zmusza do myślenia, w różny sposób inspiruje. Także artystów.



Z inicjatywy parafii katedralnej we Włocławku i Urzędu Miasta, w piątek 21 października br., odbył się spektakl słowno-muzyczny...
Czyta się kilka minut

Ksiądz Jerzy Popiełuszko był człowiekiem wielkiego ducha i niezłomnej wiary. Wartości, których nauczał i za które poniósł męczeńską śmierć, są ponadczasowe. Jego postawa przyciąga uwagę, zmusza do myślenia, w różny sposób inspiruje. Także artystów.

Z inicjatywy parafii katedralnej we Włocławku i Urzędu Miasta, w piątek 21 października br., odbył się spektakl słowno-muzyczny pt. "Ksiądz Jerzy Popiełuszko - Dobrem zwyciężać". Przed zgromadzoną w katedrze publicznością wystąpili: Jerzy Zelnik (recytacje), Robert Grudzień (organy) oraz Georgij Agratina (fletnia pana).

Zwracając się do licznie przybyłych osób, proboszcz parafii katedralnej ks. prał. Stanisław Waszczyński przypomniał atmosferę niedawnego spotkania modlitewnego przy krzyżu na tamie oraz Mszę św. w intencji beatyfikacji ks. Jerzego. Spektakl w wykonaniu zaproszonych artystów był ostatnią częścią programu obchodów rocznicowych. Choć większości zebranych w bazylice dobrze znane są nazwiska Jerzego Zelnika, Roberta Grudnia i Georgija Agratiny, ksiądz proboszcz przypomniał, że żaden z nich nie występuje we włocławskiej katedrze po raz pierwszy.

W treści spektaklu wykorzystano fakty z biografii ks. Jerzego Popiełuszki i fragmenty jego homilii, wiersze Czesława Miłosza, Ernesta Brylla, Antoniego Słonimskiego oraz poezje anonimowych autorów. Znalazły się w nim także słowa, które Jan Paweł II wygłosił podczas spotkania na "Anioł Pański" po pogrzebie zamordowanego kapłana.

Spektakl - wystawiany wcześniej w Warszawie, Lublinie, Białymstoku, Radomiu, Wrocławiu i wielu innych miejscowościach - opracowali Jerzy Zelnik oraz ks. prof. Jan Sochoń. Kierownictwo muzyczne objął Georgij Agratina.

Po przedstawieniu własną refleksją podzielił się ze słuchaczami Jerzy Zelnik. Wspomniał m.in. zimny, grudniowy wieczór, podczas którego był w grupie ludzi wznoszących drewniany krzyż nieopodal tamy. - Chwała temu miejscu, także za to, że uczył się tu późniejszy Prymas Wyszyński - zakończył wybitny aktor.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 45/2005