Uroczystej liturgii przewodniczył abp Stanisław Gądecki, który pobłogosławił tegoroczne plony, owoce ziemi...
Zgodnie ze staropolską tradycją, gdy zbierze się już żniwa, trzeba nam klęknąć i Bogu dziękować. Dlatego właśnie dziękczynną Eucharystią, celebrowaną na wolsztyńskim rynku, rozpoczęły się w niedzielę 28 sierpnia Wielkopolskie Dożynki Wojewódzko-Archidiecezjalne.
Uroczystej liturgii przewodniczył abp Stanisław Gądecki, który pobłogosławił tegoroczne plony, owoce ziemi i pracy rąk ludzkich. W swoim słowie, skierowanym do zgromadzonych przedstawicieli władz wojewódzkich i samorządowych oraz rolników wraz z ich rodzinami, przypomniał, iż "dożynki są czasem, w którym wyrażamy naszą wdzięczność i ogromny szacunek dla rolników za dobrą pracę, za chleb, pamiętając równocześnie o obecnych problemach wsi polskiej".
Przypomniał on jednak, że chleb nie jest dla chrześcijanina wartością absolutną, tak jak nie są nią żadne dobra doczesne. Każdy człowiek, także rolnik, powinien być przede wszystkim człowiekiem sumienia, a nie zabiegać wyłącznie o ziemski sukces. Oparciem dla takiej postawy życiowej jest Eucharystia.
Arcybiskup zwrócił też uwagę na smutny fakt zmniejszającej się w środowisku wiejskim liczby powołań kapłańskich.
Po Mszy św. jej uczestnicy, a wśród nich przedstawiciele dekanatów i powiatów w strojach ludowych, niosący przepiękne wieńce dożynkowe, przeszli przez Wolsztyn. Wielobarwny pochód zakończył się na miejskim stadionie, gdzie odbyła się część artystyczna uroczystości.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









