Spotkanie rozpoczęła uroczysta Msza...
Dzień 5 stycznia w Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Mińskiej w Poznaniu był wyjątkowy. Jedna z jego mieszkanek, pani Angelika Lutostańska, obchodziła swoje 102 urodziny. Jest ona jedną z najstarszych mieszkanek Poznania. Na uroczystość przybyły delegacje władz miasta, rodzina i przyjaciele. Serdecznościom, kwiatom i życzeniom nie było końca.
Spotkanie rozpoczęła uroczysta Msza Święta. Prałat Stefan Schudy, kapelan domu, w którym mieszka pani Angelika, odczytał list od księdza arcybiskupa Stanisława Gądeckiego. Metropolita poznański życzył dostojnej jubilatce Bożej radości oraz zdrowia i ludzkiej życzliwości. Dziękował za świadectwo miłości Boga i Ojczyzny, jakie dawała swym życiem. W krótkim kazaniu ks. Czesław Grzelak, proboszcz kościoła pw. Świętego Marcina, którego parafianką była przez wiele lat dostojna jubilatka, mówił o dobroci Boga, jakiej pani Angelika doświadczyła przez 102 lata życia. - Bóg jest dobry, gdy powołuje człowieka do życia. Jest dobry nawet wtedy, gdy dopuszcza cierpienie. Należy dziękować za tak wielu życzliwych ludzi, których pani Angelika poznała i spotkała na swojej drodze życia - powiedział ks. prałat.
Angelika Lutostańska urodziła się 5 stycznia 1903 roku w Królewskiej Hucie (dzisiejszy Chorzów). Dzieciństwo spędziła we Wrocławiu, później z rodzicami przeniosła się do Swarzędza. W Poznaniu ukończyła Gimnazjum im. Dąbrówki. W 1926 roku wyszła za mąż za polskiego oficera. Miała dwie córki. Jedna z nich zmarła w Warszawie i tam została pochowana wraz z mężem. Pani Agelika ma także trzy wnuczki. Przez jakiś czas mieszkała z mężem w Warszawie, potem przeniosła się do Poznania. Początkowo mieszkała przy ulicy Jackowskiego, potem przy ulicy Podgórnej. Od roku 2003 jest pensjonariuszką Domu Pomocy Społecznej, prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego ? Paulo. Życzenia jubilatce przesłali m.in. prezydent miasta Poznania Ryszard Grobelny, marszałek województwa wielkopolskiego Stefan Mikołajczak oraz wojewoda wielkopolski Andrzej Nowakowski. Pani Angelice dziękowano za całe pracowite życie. Dla swoich najbliższych, a także wielu innych osób, była i jest wzorem, autorytetem i przewodnikiem po zawiłościach życia. "Pani życie poświęcone rodzinie, przepełnione szacunkiem dla pracy, jest dowodem niezłomności ludzkiego serca. W pamięci ludzi bliskich pozostaje Pani niezmiennie osobą niezwykle pracowitą, szlachetną i skromną. Emanujące z Pani ciepło, optymizm i humor są cenną wskazówką, jak przejść przez życie", napisał w życzeniach Andrzej Nowakowski, wojewoda wielkopolski. Specjalnym gościem uroczystości była Eleni, która uświetniła spotkanie godzinnym koncertem.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









