"Eucharystia. Tajemnica ślubna"
Wydawnictwo Fronda 2005 r.
Ta książka - nieduża, skromna i niepozorna na pierwszy rzut oka - kryje w sobie wielki skarb. Napisał ją ktoś, zapewne mistyk, kto ma w sercu wielką miłość do Boga. Anonimowy mnich kartuski - pełen pokory nie podaje swego imienia - napisał to krótkie świadectwo swojej miłości w języku włoskim w czasie...
Mnich kartuski
"Eucharystia. Tajemnica ślubna"
Wydawnictwo Fronda 2005 r.
Ta książka - nieduża, skromna i niepozorna na pierwszy rzut oka - kryje w sobie wielki skarb. Napisał ją ktoś, zapewne mistyk, kto ma w sercu wielką miłość do Boga. Anonimowy mnich kartuski - pełen pokory nie podaje swego imienia - napisał to krótkie świadectwo swojej miłości w języku włoskim w czasie po Soborze Watykańskim II. Dzisiaj, kiedy tylu katolików twierdzi, że woli się modlić w pustym kościele, niż uczestniczyć w Eucharystii lub też nie widzi potrzeby spożywania Ciała Jezusa Chrystusa, to spojrzenie na największą tajemnicę chrześcijaństwa i najważniejszą chwilę w życiu codziennym chrześcijanina okazuje się niezwykle potrzebne. Autor jest mistykiem, ale nie obawiajmy się trudno zrozumiałych dla zwykłego człowieka wzlotów literackich i teologicznych. Autor chce nam powiedzieć, czym naprawdę jest Eucharystia, począwszy od tłumaczenia znaków i ich źródeł, które głęboko tkwią w żydowskiej liturgii.
Eucharystia jako tajemnica ślubna? Tak, oto Jezus Chrystus proponuje nam wieczne małżeństwo z Nim, Eucharystia to Jego dar małżeński dla Oblubienicy - całego Kościoła - ciebie i mnie. Oprócz tekstu właściwego i najważniejszego, książeczka zawiera dwa inne, o których trzeba koniecznie wspomnieć, bo same w sobie mają olbrzymią wartość: wstęp ks. Roberta Skrzypczaka i posłowie o. Jacka Salija OP.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









