Odwaga. Służba. Poświęcenie

Rozpamiętując bardzo jeszcze świeże przeżycia Powiatowego Dnia Skupienia Strażaków w sanktuarium góreckim, "rycerze św. Floriana" miasta i gminy Wysoka kolejny raz zgromadzili się wokół ołtarza. Modlitwie w intencji strażaków, szczególnie tych, którzy odeszli już na wieczną służbę, oraz wszystkich strażackich rodzin przewodniczył 8 maja br. proboszcz wysockiej parafii pw. Matki...
Czyta się kilka minut

Rozpamiętując bardzo jeszcze świeże przeżycia Powiatowego Dnia Skupienia Strażaków w sanktuarium góreckim, "rycerze św. Floriana" miasta i gminy Wysoka kolejny raz zgromadzili się wokół ołtarza. Modlitwie w intencji strażaków, szczególnie tych, którzy odeszli już na wieczną służbę, oraz wszystkich strażackich rodzin przewodniczył 8 maja br. proboszcz wysockiej parafii pw. Matki Bożej Różańcowej - ks. Roman Jakubowski.

Cieszę się, ilekroć przychodzi mi sprawować Mszę św. dla druhów z OSP - wyznał celebrans. I dodał: - A najmocniej cieszy mnie tak liczna obecność dzieci i młodzieży przygotowujących się do niesienia pomocy bliźnim. Strażacki mundur bowiem nie tylko zobowiązuje, ale i wychowuje…

Jednostka z Wysokiej, oprócz wyróżniającego poziomu utrzymania gotowości bojowej, dbałości o sprzęt i strażnicę (wszystko potwierdzone branżowymi pucharami!), szczyci się również liczną młodzieżową drużyną pożarniczą. Strażakami pragną tutaj zostać także dziewczęta. Nastolatki - Weronika, Marta i ich koleżanki, zgodnie przyznają: "Ognia się nie boimy"! Druh Kazimierz Paprocki, nestor wysockiej OSP (blisko 60 lat służby!), wspomina zdarzenie, kiedy to ludzka odwaga musiała jednak ustąpić niszczycielskiej sile żywiołu: - Podczas pożaru lasu w Skórce pod Piłą wiał tak silny wiatr, że płomień biegł z szybkością pociągu! Pędził po czubkach drzew! Piekło! Trzeba było uciekać - gdyby wicher nie zmienił nagle kierunku, nie wyszlibyśmy stamtąd żywi… Kilkaset hektarów lasu spłonęło doszczętnie… - relacjonuje Paprocki.

Dziś, patrząc przez pryzmat statystyk, pożarów jest coraz mniej. Strażacy najczęściej wyjeżdżają do wypadków drogowych, awarii technicznych, usuwają skutki nawałnic. - Mamy to szczęście, iż w naszych szeregach jest trzech strażaków zawodowych, na co dzień służących w Pile… - tłumaczy prezes Zarządu OSP Wysoka Jan Ramusiewicz: - To profesjonaliści mogący objąć przewodnictwo zastępu. Mają za sobą wszechstronne przeszkolenie. Nasza jednostka jest zdolna skutecznie gasić i ratować - podsumowuje.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 21/2005