U stóp Dąbrowieckiej Pani

Każdego roku, zazwyczaj w drugą niedzielę września do położonej pośród pól i lasów Dąbrówki Kościelnej przybywają rzesze pielgrzymów. Stało się już tradycją, że Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny obchodzone jest w dąbrowieckim sanktuarium w sposób szczególny. Także tegoroczne dwudniowe uroczystości odpustowe (11-12 września), mimo zmiennej, deszczowej pogody, z...
Czyta się kilka minut
Każdego roku, zazwyczaj w drugą niedzielę września do położonej pośród pól i lasów Dąbrówki Kościelnej przybywają rzesze pielgrzymów. Stało się już tradycją, że Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny obchodzone jest w dąbrowieckim sanktuarium w sposób szczególny. Także tegoroczne dwudniowe uroczystości odpustowe (11-12 września), mimo zmiennej, deszczowej pogody, z pewnością na długo zapiszą się w pamięci przybyłych uczestników uroczystości.

Samochodem, autobusem lub po prostu pieszo przybyły w tym roku przed cudowny obraz liczne rzesze pielgrzymów. Wśród zgromadzonych na świątynnym wzgórzu wiernych, bez większych trudności można było dostrzec pielgrzymów z wielu dekanatów i parafii archidiecezji gnieźnieńskiej, a także z archidiecezji poznańskiej. I choć niekiedy ciężko było odgadnąć, gdzie tak naprawdę położone są miejscowości, których nazwy wypisano na drewnianych tabliczkach, to jednak przybyli z daleka i bliska, z miejsc znanych i mniej znanych chcieli po prostu oddać cześć Pani Dąbrowieckiej.

Na dwudniowe uroczystości, które często nazywane są "wielkim" odpustem (z racji tego, iż w sierpniu odbywa się "mały odpust" - w Święto Wniebowzięcia NMP), przybył także ks. abp Henryk Muszyński. Przewodniczył on niedzielnej Sumie odpustowej, a także wygłosił Słowo Boże. Podejmując refleksję nad tajemnicą życia jako darem pochodzącym od Boga, arcybiskup gnieźnieński nawiązał do współczesnych, często bardzo dramatycznych doświadczeń, które są wyrazem nieposzanowania i odrzucenia tego daru. W tym kontekście mówił między innymi o zdarzających się coraz częściej przypadkach porzucania przez matki swoich nowo narodzonych dzieci. - Nie jest to wynik niedostatku - stwierdził - lecz braku miłości. - Dlatego przybywamy przed cudowne oblicze Dąbrowieckiej Pani, aby napełnić nasze serca miłością. Bo gdy będziemy żyli w miłości, wszystko będzie nam dodane. Nasze życie zobowiązuje nas do tego, aby zrobić z niego jak najlepszy użytek. Człowiek wzrasta bowiem nie tylko poprzez cnoty ludzkie, ale wtedy, kiedy upodabnia się do Jezusa.

Choć pogoda podczas głównej Mszy św. odpustowej była nieszczególna, a nawet wyjątkowo niesprzyjająca, to jednak nie była ona w stanie zgasić ducha i osłabić entuzjazmu wiernych, którzy od lat przybywają na to święto do Dąbrówki Kościelnej. Niektórzy z nich twierdzili nawet, że poprzez deszcz Bóg błogosławi strudzonych drogą pielgrzymów i wypróbowuje to, co w ich sercach najmocniejsze. Zdaniem ks. Andrzeja Kaczmarka, kustosza sanktuarium, na tegoroczne uroczystości odpustowe przybyło ok. 7000 osób.

Tekst i zdjęcie:
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 38/2004