Logo Przewdonik Katolicki

Dobry spowiednik?

ks. Benedykt Glinkowski
Fot.

Warto na wstępie zaznaczyć, że posługa spowiednika ma bardzo szczególny i delikatny charakter. Ten fakt, jak również szacunek należny każdemu człowiekowi, sprawił, że Kościół obłożył bardzo surowymi karami kapłana, który nie zachowałby absolutnej tajemnicy odnośnie do grzechów wyznanych przez spowiadających się. Kapłanom zabroniono również wykorzystywania wiadomości o życiu...

Warto na wstępie zaznaczyć, że posługa spowiednika ma bardzo szczególny i delikatny charakter. Ten fakt, jak również szacunek należny każdemu człowiekowi, sprawił, że Kościół obłożył bardzo surowymi karami kapłana, który nie zachowałby absolutnej tajemnicy odnośnie do grzechów wyznanych przez spowiadających się. Kapłanom zabroniono również wykorzystywania wiadomości o życiu penitentów, jakie uzyskali w czasie sprawowania sakramentu pokuty. Tajemnica ta nie dopuszcza żadnych wyjątków (por. KPK, kan. 1388 § 1; KKK, nr 1467). Stąd też trudno wyobrazić sobie spowiednika, któremu obca byłaby umiejętność utrzymania tajemnicy.
Poza tym, by w sposób właściwy wypełniać posługę spowiednika, niezbędne jest nabycie umiejętności sprawnego zapoznawania się ze stanem ducha osoby korzystającej z sakramentu pokuty. Po zapoznaniu się z grzechami musi on umieć zastosować odpowiednie polecenie, które umożliwi penitentowi podjęcie właściwych środków zaradczych, umożliwiających mu wyrwanie się z ewentualnego "przyzwyczajenia" do określonych grzechów. W sakramencie pojednania spowiednik pełni rolę sprawiedliwego sędziego. Aby czynić to kompetentnie, powinien wypracować w sobie, poprzez studia i modlitwę, konieczną wiedzę i nabrać daleko idącej roztropności. Poza tym musi pamiętać, że udzielając sakramentu pokuty, wypełnia jednocześnie rolę Dobrego Pasterza szukającego zagubionej owcy, Samarytanina, który opatruje rany, a także Ojca czekającego na syna marnotrawnego, który go przyjmuje po powrocie. Za Katechizmem Kościoła Katolickiego można stwierdzić, że: kapłan jest znakiem i narzędziem miłosiernej miłości Boga względem grzesznika (KKK, nr 1465).
By mógł być czytelnym znakiem, kapłan musi bardzo mocno uświadomić sobie podstawową prawdę, że nie jest panem, ale sługą Bożego przebaczenia (KKK, nr 1466). W związku z tym, swoje posłannictwo względem nawracającego się powinien pełnić, mając najlepszą intencję działania i wzorując się na miłości Chrystusa. Do kompetentnego wypełniania roli spowiednika trzeba mu głębokiej znajomości chrześcijańskiego postępowania, doświadczenia w sprawach dotyczących życia ludzkiego, a także szacunku i delikatności wobec tych, którzy upadli, ale jednocześnie na nowo szukają pojednania z Bogiem. Poza tym spowiadający kapłan powinien wykazywać się umiłowaniem prawdy, wiernością Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, zatroskaniem o penitenta, które wyrazi się w modlitwie powierzającej go miłosiernemu Bogu i pokucie w jego intencji.
Prawodawca z uporem przypomina, że słuchający spowiedzi kapłan występuje równocześnie w roli sędziego i lekarza, a jednocześnie, że został przez Boga ustanowiony szafarzem miłosierdzia i sprawiedliwości boskiej, przyczyniającym się do oddawania czci Bożej oraz zbawienia dusz. Poza tym spowiednik, będąc szafarzem Kościoła, w sprawowaniu sakramentu pojednania winien stosować się do nauki Magisterium tegoż Kościoła i norm wydanych przez kompetentną władzę (por. KPK, kan. 978). Dopiero wtedy spowiadający kapłan będzie użytecznym narzędziem w ręku samego Boga, cierpliwie prowadzącym penitenta do uzdrowienia duchowego i pełnej dojrzałości chrześcijańskiej.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki