Coś w tym człowieku pękło, coś zaczęło się zmieniać na lepsze. Zygmunt od lat żył bez sakramentów, do kościoła w ogóle nie chodził. Zaczął się zmieniać, gdy zobaczył i usłyszał, jak jego żona i dzieci wieczorem odmawiają Różaniec. Zaczął wychodzić wtedy na spacer. Jednak pewnego dnia na dworze był taki deszcz i wiatr, że pozostał w domu. Wszedł do pokoju i z tyłu za wszystkimi ukląkł, wpatrując się w płomień świecy. Wraz z innymi - tylko o wiele ciszej - zaczął szeptać "Zdrowaś Maryjo...". I tak już zostało. Cały dom czekał, kiedy tata pójdzie z nimi do kościoła. Najważniejsze zostało wykonane. Zygmunt się modli.
Od pierwszych dni października głośniej niż zazwyczaj rozbrzmiewa w kościołach, i nie tylko, modlitwa różańcowa. To nabożeństwo ciągle pozostaje żywotne i nie podlega kryzysowi. Ta piękna, ale trudna modlitwa trafia do wielu serc. Jej wartość tkwi jednak w ilości, to znaczy we wspólnocie. Z teologicznego punktu widzenia, właśnie o modlitwie wspólnej powiedział Pan Jezus, że będzie obecny, gdy dwaj albo trzej zgromadzą się w Jego imię. W tym jest wyższość modlitwy wspólnotowej nad indywidualną, a także jej największa trudność. Badania statystyczne dowodzą, że przytłaczająca większość Polaków, którzy uważają się za osoby wierzące, nie modli się wspólnie, z wyjątkiem modlitw odmawianych podczas Mszy. Przypuszczam, że w wielu domach rozbrzmiewa modlitwa pacierzowa, jednak "każdy sobie...". Niekiedy ma to uzasadnienie zewnętrzne - rodzice idą wcześniej spać, bo wcześniej rano wstają, natomiast młodzież studiująca dłużej się uczy, a więc później się kładzie. Częściej jednak problem tkwi w tak zwanym przełamaniu się. Ktoś z domowników śmiało i pogodnie musi zaproponować wspólną modlitwę, na przykład pacierzową, różańcową lub przed jedzeniem. Bywa, że motywem do modlitwy jest... choroba. W wielu rodzinach dopiero ciężka choroba nakłania do wspólnej modlitwy. Ale czy trzeba czekać właśnie na to, by wspólnie się modlić?
Rodzina wspomnianego powyżej Zygmunta odpowiedziała na mój apel, by odmawiać wspólnie Różaniec, choćby tylko raz w tygodniu, na przykład w sobotę. Odmawiają częściej. Zapewne nie przypuszczali, że mąż i ojciec tak szybko uklęknie razem z nimi. Czy zrobił tak, bo owego dnia deszcz i wiatr przeszkodził mu w wyjściu na spacer? Chyba nie... A jeżeli nawet, to Pan Bóg posłużył się tą pogodą.
W bardzo wielu rodzinach jest o co się modlić. Niech ten felieton zachęci do modlitwy z innymi, a w październiku szczególnie do Różańca. Uwierzmy, że to, co stało się w domu Zygmunta, może się stać w każdym innym... I choć dzisiaj jeszcze nie wiemy, kiedy jego dusza w pełni powróci do Boga, to jednak najważniejsze już się dokonało. Od tego zawsze trzeba zacząć...
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








