Z wizytą w bieniszewskiej pustelni

Blisko pięćdziesięciu niepełnosprawnych, chorych i ich najbliższych odwiedziło w piątek 15 sierpnia br. pustelnię ojców Kamedułów w Bieniszewie koło Kazimierza Biskupiego. Wyjazd zorganizował gnieźnieński oddział Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego.



- Chcieliśmy podziękować Panu Bogu i Matce Najświętszej za wszystkie otrzymane łaski i prosić o dalszą opiekę....
Czyta się kilka minut
Blisko pięćdziesięciu niepełnosprawnych, chorych i ich najbliższych odwiedziło w piątek 15 sierpnia br. pustelnię ojców Kamedułów w Bieniszewie koło Kazimierza Biskupiego. Wyjazd zorganizował gnieźnieński oddział Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego.

- Chcieliśmy podziękować Panu Bogu i Matce Najświętszej za wszystkie otrzymane łaski i prosić o dalszą opiekę. Chcieliśmy również wzmocnić się duchowo i pokazać, że osoby niepełnosprawne nie są skazane na siedzenie w domu - mówi Jerzy Bajzert z PTSR, koordynator wyjazdu do Bieniszewa i Kazimierza Biskupiego.

Cel pielgrzymki wybrano nieprzypadkowo. Pustelnia ojców Kamedułów jest jednym z dwóch takich miejsc w Polsce. Obecnie żyje w niej sześciu mnichów. To zakątek, gdzie czas się zatrzymał. Rytm dnia wyznaczają uderzenia klasztornego dzwonu. Pustelnicy wstają o 3.45 by zdążyć na wspólną modlitwę o 4.00. Od 5.00 modlą się i czytają w swoich celach, a 45 minut później spotykają ponownie by wziąć udział w Mszy świętej. Mieszkają oddzielnie, w niewielkich domkach-eremach, gdzie samotnie spożywają posiłki i spędzają długie godziny na modlitwie i medytacji, wypraszając w ten sposób łaski dla całej ludzkości. Milczenie, modlitwa, post i praca to esencja życia kameduły. Wyjątek stanowią niedziele i święta, kiedy mnisi nie pracują, wspólnie spożywają posiłki i otwierają podwoje klasztornego kościoła dla wiernych. Wówczas na część klasztoru nieobjętą klauzurą mogą wejść także kobiety, by wziąć udział w odprawianej przez mnichów Mszy świętej. Tak było również w Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, nazywane w tradycji ludowej Świętem Matki Boskiej Zielnej, kiedy to do bieniszewskiej pustelni przybyła pielgrzymka z Gniezna. Jak mówią jej uczestnicy, pobyt w tym niezwykłym miejscu był ogromnym przeżyciem, które utwierdziło ich w przekonaniu, iż modlitwa, praca i wyrzeczenia są źródłem wielkiej radości i zbliżają do Boga.

Gnieźnieńscy pielgrzymi odwiedzili również sąsiadujący z Bieniszewem Kazimierz Biskupi, gdzie w szesnastowiecznym, pobernardyńskim kościele przechowywane są relikwie Pięciu Braci Męczenników. Pieczę nad doczesnymi szczątkami pierwszych polskich świętych roztaczają Misjonarze Świętej Rodziny, obecni gospodarze, zamieszkałego niegdyś przez bernardynów klasztoru. Pobyt był chwilą wytchnienia przed drogą do domu, czasem poświęconym na modlitwę, uczestnictwo w Drodze Krzyżowej i rozmowę z księżmi-misjonarzami. Był również okazją do zapoznania się z bogatą historią kazimierskiego klasztoru oraz dziejami Pięciu Braci Męczenników. Organizatorzy zapewniają, iż pielgrzymka do cichego Bieniszewa oraz malowniczego Kazimierza Biskupiego nie będzie ostatnią wyprawą osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Być może w przyszłym roku, w nieco poszerzonym składzie, wybiorą się do Dąbrówki Kościelnej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2003