Około trzystu prac: dwieście kompozycji olejnych i wybór prawie stu grafik zebrał na wystawie jej kurator Włodzimierz Nowakowski. Prace...
Około trzystu prac: dwieście kompozycji olejnych i wybór prawie stu grafik zebrał na wystawie jej kurator Włodzimierz Nowakowski. Prace pochodzą z kolekcji własnej artysty, z muzeów polskich i zbiorów prywatnych z kraju i zagranicy (1947-20027.
Pamiętam obrazy Fijałkowskiego z wystawy sprzed paru lat w Muzeum Narodowym w Poznaniu noszącej tytuł: "Hommage a Paul Klee - Artyści polscy wobec teorii i praktyki artystycznej Paula Klee". Klee jest jednym z moich ulubionych malarzy, a wśród polskich twórców właśnie zwróciłam uwagę na Fijałkowskiego. Zafascynowała mnie kolorystyka jego obrazów. Klee napisał w swoim "Dzienniku" pod datą 10 marca 1910: "A oto jeszcze jedno wręcz rewelacyjne odkrycie: rzeczą najważniejszą niż natura i jej studium jest skupienie się na zawartości pudła z farbami. Muszę kiedyś nauczyć się swobodnie improwizować na tym instrumencie, jakim są stojące obok siebie naczyńka z akwarelą". Ale zanim Fijałkowski zaczął improwizować kolorem, był zapatrzony w twórczość swego nauczyciela Władysława Strzemińskiego. Średnio podobają mi się te wczesne prace zainspirowane "teorią widzenia". Oglądając wystawę, wyraźnie zaobserwować można moment, w którym malarz odnalazł swoją poetykę, swój sposób na obraz, swoją formę wypowiedzenia się (lata 60-te).
Twórczość Fijałkowskiego, erudyty i znawcy filozofii, zaliczana bywa przez krytyków do surrealizmu lub nurtu metaforycznego w sztuce. Mimo, że oba te kierunki prawie zawsze wiążą się ze sztuką przedstawiającą, u Fijałkowskiego oszczędność środków artystycznych prowadzi do daleko posuniętych uproszczeń. Za pomocą prostych znaków tworzy dzieła, które mogą być odbierane tylko intuicyjnie. I te metaforyczne, poetyckie tytuły, choćby "Nagłe pojawienie się Beatrycze". Lubię tajemniczy cykl "Studiów talmudycznych" - to obrazy abstrakcyjne, ale nie agresywne, raczej wyciszone, skłaniające do medytacji. Świat prawd wiary jest uporządkowany, nie ma w nim miejsca na chaos i nieokreśloność, wszystko jest jasne, bo jest pewne.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









