Gospel - pęd do wolności

Rozmowa z ks. Zdzisławem Ossowskim, założycielem Stowarzyszenia Miłośników Muzyki Chrześcijańskiej Gospel oraz Adamem Kamińskim, kompozytorem "Nieszporów Gospel o Miłosierdziu Bożym"



Przeciętny człowiek wie o gospel tyle, że jest to muzyka religijna Murzynów z Ameryki Północnej.



- Ks. Ossowski: Ta muzyka wyrosła na bazie doświadczenia ludzi czarnych poddanych niewolnictwu,...
Czyta się kilka minut
Rozmowa z ks. Zdzisławem Ossowskim, założycielem Stowarzyszenia Miłośników Muzyki Chrześcijańskiej Gospel oraz Adamem Kamińskim, kompozytorem "Nieszporów Gospel o Miłosierdziu Bożym"

Przeciętny człowiek wie o gospel tyle, że jest to muzyka religijna Murzynów z Ameryki Północnej.

- Ks. Ossowski: Ta muzyka wyrosła na bazie doświadczenia ludzi czarnych poddanych niewolnictwu, ludzi pozbawionych godności, którzy poza pracą spotykali się na polanach i tam wyrażali śpiewem swój stan duszy gwałconej niewolą. Właśnie z powodu doświadczanego niewolnictwa niesie ona w swoim przesłaniu wszystkie wolnościowe aspiracje człowieka, pęd do wolności. Z kolei pełnię wolności może dać człowiekowi Bóg, wtedy tylko można być całkowicie szczęśliwym. Stąd murzyni opierali się na przesłaniu biblijnym, na psalmach, które niosły nadzieję rychłego wyzwolenia. O gospel mówimy, że jest to muzyka duszy. Składa się bowiem na nią tekst, który zazwyczaj pochodzi z Pisma Świętego i muzyka, która wyrosła z tych doświadczeń egzystencjalnych czarnych niewolników.

Dlaczego gospel zainteresował białego księdza katolickiego?

- Ja jestem człowiekiem wolnym. Cenię sobie ludzi wolnych, a w artystach szczególnie dostrzegam ogromne przestrzenie wolności, bo ich nie da się "upolować" miejscowo, ani nawet czasowo: są biali, mieszkają w Polsce w XXI wieku i mogą grać gospel. Są nieprzeciętnie wolni i to jest to, co mi się w tych ludziach podoba. Muzyka gospel jest niesamowicie ekspresyjna, pełna radości, ale też dramatu i bólu doświadczanego człowieka. Od 7 lat organizujemy w Osieku, gdzie jestem proboszczem, Międzynarodowy Festiwal Muzyki Gospel. Festiwal składa się z trzech zasadniczych części: warsztaty dla chórów i solistów prowadzone przez czarnych wykonawców - instruktorów gospel: z Ameryki, z Anglii, z Danii. Druga część to konkurs: w ubiegłym roku stanęło do niego ok. 20 chórów. Trzecią częścią jest festiwal, który trwa trzy ostatnie dni całego burzliwego tygodnia w Osieku. Na scenie amfiteatru łąkowego, na świeżym powietrzu, bez biletów, na masowej imprezie otwartej skupiają się wszyscy uczestnicy i wykonawcy: amatorzy i profesjonaliści. Na ostatni festiwal przyjechało 20 tys. ludzi!

Jak doszło do projektu nazwanego "Nieszpory Gospel"?

- Adam Kamiński: Pomysł pochodzi od ks. Ossowskiego, który poprosił mnie, abym napisał do pięknych psalmów gospelowe nuty. Po raz pierwszy wykonaliśmy ten projekt na zeszłorocznym festiwalu w Osieku. Jestem szczęśliwy, że współpracują z nami takie znane osoby, jak Grażyna Łobaszewska, Michał Bałata czy Ewa Uryga, od początku związana z festiwalem, na który przyjeżdża zawsze z nowym projektem i zasiada w jury. Pierwszego marca, podczas koncertu w radiowej Trójce "Nieszpory" zostały zarejestrowane na płycie, która już jest w sprzedaży. Będzie ją można kupić także po koncercie w Poznaniu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 16/2003