Warto tu być

To tutaj można spotkać uczestników Poznańskiego Czerwca '56. Kombatanci mają mnóstwo sił i chęci, by dzielić się swoimi doświadczeniami i wiedzą – z Kingą Przyborowską, kierownikiem Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 rozmawia Klaudyna Bogurska-Matys.
Czyta się kilka minut
fot. Maria Wawrzyńczak
fot. Maria Wawrzyńczak

Małe muzeum z wielkim wpływem. Tak chyba można opisać muzeum Czerwca '56.

– Nasze muzeum jest istotnym miejscem w Poznaniu. Od kilku lat prężnie działamy nie tylko w samym mieście, ale także w Polsce. Nieskromnie mogę powiedzieć, że widzimy wśród dzieci i młodzieży ten postęp. Dzieci, które do nas przychodzą – wracają. Dzięki temu mogę obserwować ten rozwój ucznia na różnym etapie edukacji. Na stałe współpracujemy z kilkudziesięcioma szkołami. Dzięki temu zarówno uczniowie, jak i szkoły stają się naszymi partnerami w pracy. Możemy przyglądać się tym zmianom, które zachodzą w młodych ludziach. Maturzyści sami widzą, jaki ogrom pracy włożyli przez te wszystkie lata naszej wspólnej pracy i z jaką ogromną wiedzą opuszczają mury szkoły. Oczywiście jest to nasz wspólny wysiłek: ucznia, nauczycieli oraz muzeum.

Na czym dokładnie polega ich zaangażowanie w życie muzeum?

– W muzeum prowadzimy wiele projektów, skierowanych do różnych grup wiekowych. Nie ograniczamy się, ponieważ wiemy, że opowiadanie historii jest bardzo ważne od najmłodszych lat. Właśnie dlatego nasza oferta jest skierowana do szerokiego grona odbiorców. Wprowadziliśmy kilka działań, które są cykliczne. Na pewno akcja „Światełko dla Czerwca” stała się tą, z której jesteśmy dumni. Myślę, że sam Poznań powinien być z tego dumny, ponieważ akcja została okrzyknięta Wydarzeniem Historycznym 2017 roku. To jest bardzo ważne wyróżnienie.

Ogólnopolskie!

– Tak. Zwrócono uwagę na nas w Warszawie, że jesteśmy małym muzeum – w tym dosłownym znaczeniu – a jednak działamy z taką siłą przebicia. Wówczas zwrócono również uwagę na to niesamowite wsparcie i zaangażowanie dzieci i młodzieży.

Proszę opowiedzieć więcej o tej akcji.

– „Światełko dla Czerwca” jest akcją, w której udział biorą dzieci od przedszkola po młodzież w szkołach średnich. Mamy także harcerzy i studentów, którzy chętnie pomagają przy akcji. Mamy placówki szkolne w całej Polsce. Samych szkół jest ponad 30. Oczywiście najwięcej szkół jest z Poznania oraz Wielkopolski, ale mamy również szkołę w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu.

Odwiedzacie czasami te szkoły?

– Oczywiście! Przecież nie tylko wskazujemy grób, którym należy się zająć. Tak naprawdę wówczas nasza przygoda się zaczyna, a współpraca jest wieloletnia. Przygotowaliśmy biogramy zarówno ofiar, jak i uczestników Poznańskiego Czerwca. W końcu, w trakcie naszej akcji nie odwiedzamy tylko grobów ofiar, ale także groby uczestników, tych, których znamy z pierwszych stron gazet i innych. Wśród nich są także osoby, o których staramy się w naszym muzeum przypominać. One również miały ogromne znaczenie i wpływ na przebieg Poznańskiego Czerwca. Uczniowie i nauczyciele, poza przekazanymi informacjami dotyczącymi osób, których grobami się opiekują, mogą liczyć na nasze wsparcie podczas wizyty w muzeum. Odwiedzamy również placówki szkolne z prelekcjami. Uczestnicy akcji, poza wsparciem merytorycznym, otrzymują od nas znicze z logo naszej akcji, które należy zapalić na wskazanym grobie.

Kiedy odwiedzacie szkoły, przeprowadzacie zajęcia z uczniami?

– To są specjalnie przygotowane wykłady, które mają zaszczepić w młodzieży ciekawość. Najlepszym dowodem na to, że o nas pamiętają, są ich późniejsze odwiedziny w naszym muzeum. I to nie tylko na zorganizowanych wycieczkach, bo wielu młodych ludzi odwiedza nas indywidualnie. W tym roku, przy okazji akcji, wydamy pamiątkowy folder, w którym będą zaprezentowane wszystkie placówki edukacyjne, które z nami współpracują.

Taki ukłon w stronę szkół i zachęta dla kolejnych, by przystąpiły do akcji i  współpracy z Muzeum Czerwca '56.

– Nasze muzeum jest bardzo widoczne podczas całej akcji – zarówno w czerwcu, jak i w październiku. Młodzież oczywiście także, jednak chcemy, by zostały w sposób szczególny wyróżnione te placówki, które z nami współpracują. Są tam przecież konkretni nauczyciele, którzy angażują się w akcję i razem z nami dbają o to, by historia Czerwca '56 była przekazywana kolejnym pokoleniom. Często nauczyciele poświęcają swój wolny czas, by angażować się w akcję.

A jakie inne akcje macie u siebie w muzeum?

– Test wiedzy o Poznańskim Czerwcu 1956. Oczywiście pandemia skutecznie nam uniemożliwiła, byśmy przeprowadzali to w takiej formie, w jakiej robiliśmy to od samego początku. Pierwsze testy rozpoczynały się od spotkania w naszym muzeum. Później, na dwa lata, musieliśmy to zmienić. Dzięki współpracy z Test Portalem mogliśmy przeprowadzić nasz test online. Jeszcze w tym roku pozostanie on w takiej formie, natomiast wierzę, że w przyszłym roku znowu spotkamy się wszyscy w naszym muzeum.

Wiem, że udział w teście jest darmowy. A jaki jest poziom trudności?

– Wysoki (śmiech). Dzieci jednak nie narzekają na pytania, a to oznacza, że test jest przygotowany odpowiednio. Muszę tutaj powiedzieć, że mistrzem od lat jest V Liceum Ogólnokształcące im. Klaudyny Potockiej w Poznaniu. Poziom jest wysoki i bardzo wyrównany.

Kto przygotowuje młodzież do testu?

– Na pewno nauczyciele, ale także pracownicy muzeum. Uczniowie mogą do nas przychodzić, przekazujemy im materiały, które pomogą w przygotowaniach do testu. Cieszy nas to, że w teście biorą udział także szkoły spoza Poznania. Dzięki temu widzimy, że Czerwiec '56 wychodzi poza granice Poznania i Wielkopolski.

Co jeszcze czeka na odwiedzających muzeum?

– Prowadzimy lekcje muzealne, warsztaty, spacery historyczne, spotkania z uczestnikami Czerwca. W zeszłym roku wydaliśmy książkę dla najmłodszych odbiorców. W tym roku ukaże się kolorowanka, która przybliży miasto Poznań, ciekawe miejsca, historię Czerwca, oraz Mapa Miejsc Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956 wraz z przygotowaną z PTTK trasą biegu na orientację. Wierzymy, że dzięki tym działaniom uda nam się przyciągnąć jeszcze więcej osób. Wszystkie ważne wydarzenia, które planujemy, są zamieszczane nie tylko na naszej stronie internetowej, ale także w naszych mediach społecznościowych. Polecamy lajkowanie i śledzenie tych informacji.

Co robi największe wrażenie na dzieciach i  młodzieży, które Was odwiedzają?

– Plusem naszej ekspozycji jest to, że ona umie się sama opowiedzieć. Mamy muzeum narracyjne, w którym młodzież za pomocą filmów, dźwięku i nagrań jest w stanie tę historię poznać. Chłopcom najbardziej podoba się makieta czołgu oraz broń. Wszystkie dzieci uwielbiają tramwaj, który stoi w samym sercu naszej wystawy. Tutaj muszę od razu pochwalić dzieci, że doskonale znają naszą gwarę. One nie idą do „tramwaju” tylko do „bimby”. To wszystko tak naprawdę zależy także od tego, jaka grupa nas odwiedza.

Jakaś zabawna sytuacja? 

– Mieliśmy grupę maluchów, która stanęła przy starym radioodbiorniku i myślała, że to mikrofala (śmiech). Niewątpliwym atutem w naszym muzeum przez lata był pan Jerzy Majchrzak, świadek i uczestnik Czerwca '56. Dzieci i młodzież zupełnie inaczej słuchają takiej osoby. Czasami jeszcze nas pan Jurek odwiedza i jak tylko słyszy, że mamy wycieczkę, zawsze do nich wychodzi i się z nimi spotyka.

Dzieci potrafią to wszystko zrozumieć?

– Oczywiście, zdarzają się takie sytuacje, kiedy dzieciom jest coś trudno pojąć. Nie rozumieją, dlaczego uczestnik nie mógł zadzwonić do domu i powiedzieć, że nie wróci dzisiaj do domu. Dla nich dużym zaskoczeniem jest to, że rowery miały kiedyś tablice rejestracyjne. Widzimy, że właśnie te elementy ekspozycji, które je zaskakują, robią największe wrażenie.

Czy szkoły mogą jeszcze dołączać do akcji „Światełko dla Czerwca”?

– Oczywiście. Zachęcamy, by się z nami kontaktowały. Jesteśmy gotowi na przyjęcie kolejnych placówek, które chcą z nami współpracować. A repertuar mamy naprawdę bardzo szeroki.


Kinga Przyborowska

Kierownik Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru Historia. Czerwiec 56