Papież Franciszek, podczas pobytu w Turynie, spotkał się z trzydziestoosobową grupą swoich krewnych mieszkających w Piemoncie.
W kaplicy pałacu arcybiskupiego Ojciec Święty odprawił dla nich Mszę św., po czym zjadł z nimi obiad. Zanim został papieżem, Jorge Mario Bergoglio odwiedzał swych kuzynów z Piemontu, gdy przyjeżdżał do Włoch jako ksiądz, biskup i kardynał. Nocował u nich, wspólnie jedli obiad w restauracji i odwiedzali miejsca, o których kiedyś opowiadali mu jego dziadkowie. Papiescy kuzyni mieszkający w Turynie i okolicy to potomkowie brata jego dziadka, Giovanniego Angelo Bergoglia (urodzonego w 1884 r. i zmarłego w 1964 r. w Buenos Aires).
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.







