Chrześcijanie ze wschodniochińskiej prowincji Zhejiang rozpoczęli akcję domowej produkcji krzyży po tym, jak władze usunęły tam ponad 1200 kościelnych krzyży. Maya Wang z organizacji Human Rights Watch zauważa, że chińskie władze zawsze były podejrzliwe wobec religii i ściśle kontrolują wszelkie jej przejawy. Chińczycy mogą wyznawać tylko jedną z pięciu oficjalnych religii. - Ale trzeba podkreślić, że wiele świątyń, z których usunięto krzyże to kościoły oficjalne, uznane przez władze. Fakt, że znalazły one teraz pod dodatkową kontrolą jest znakiem, że i tak niska tolerancja dla działalności religijnej jeszcze się zmniejszyła za rządów prezydenta Xi Jinpinga - powiedziała Wang.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.







