Ku niepodległej

Miesiąc temu, 11 lutego, w wielu polskich parafiach rozpoczęła się Nowenna w intencji Ojczyzny.
Czyta się kilka minut
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Piotr Jóźwik zastępca redaktora naczelnego.
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Piotr Jóźwik zastępca redaktora naczelnego.

Ma ona pomóc w duchowym przygotowaniu do naszego wielkiego świętowania, czyli setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
Do tego wydarzenia przygotowujemy się także w „Przewodniku”. Aż do samego 11 listopada, co miesiąc (zawsze w numerze na niedzielę bezpośrednio poprzedzającą 11. dzień miesiąca), będziemy drukować historyczne teksty Pawła Stachowiaka, które pokażą, jak to się stało, że jesienią 1918 r. „Polska wybuchła”. Zaczynamy już dzisiaj artykułem o kulisach wybuchu I wojny światowej. Dlaczego? Bo mówiąc bardzo dosadnie: gdyby nie wielka wojna, o wolną Polskę nikt by się nie upomniał. W następnych miesiącach będziemy pisać o kolejnych wydarzeniach lat 1914–1918. Pozornie nie są one ze sobą związane, ale razem stworzą spójny obraz. Szkoda tylko jednego: że setna rocznica odzyskania niepodległości nie oznacza, iż mamy za sobą już 100 lat wolności (z przyczyn oczywistych lat II wojny światowej i tego, co działo się po niej aż do 1989 r., trudno za takie uważać).
Chciałem zwrócić też uwagę na jeszcze jeden temat. Wiadomość o tym, że katecheci mogliby być wychowawcami klas, wywołała burzę: „Jak to? Przecież to indoktrynacja w szkole, która z założenia powinna być świecka!”. Z tym i innymi argumentami mierzy się Monika Białkowska. Wychodzi na to, że powierzenie roli wychowawcy nauczycielom religii ma same zalety: może pomóc dyrektorom w lepszej organizacji pracy w szkole, podnieść prestiż katechetów, zrównując ich z innymi nauczycielami, nie łamiąc przy tym – co bardzo ważne – zasady świeckości państwa. Pozostaje tylko jedno „ale”. W dalszej perspektywie pomysł obarczony jest ryzykiem, bo może stać się argumentem za wyprowadzeniem religii ze szkół w ogóle. Dlatego podjęcie decyzji wcale nie będzie należało do łatwych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2018