Uczniowie Pana Jezusa

Blisko 200 katechetów świeckich z diecezji włocławskiej wzięło udział w rekolekcjach formacyjnych, które odbyły się w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu w dniach 28 czerwca – 1 lipca.
Czyta się kilka minut

Rekolekcje poprowadził ks. dr Marcin Idzikowski, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Włocławskiej, głosząc rozważania oparte na słowach Piotra Apostoła skierowanych do Jezusa: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham” (J 21, 15). Jak powiedział: „Przyglądamy się  formacji Piotra od pierwszego momentu spotkania Szymona z Jezusem, poprzez formację, tak naprawdę trzyletnią, kiedy Piotr towarzyszy Jezusowi; kiedy Jezus przygotowuje go, by zrozumiał, co to znaczy, że jest skałą i opoką i na nim ma On zbudować Kościół”.
Rekolekcje dla katechetów są bardzo ważne, gdyż mają ich uczyć wierności wobec Jezusa, wierności wobec Jego przekazu i świadomości, że jako ludzie nie są zostawieni sami sobie, lecz wypełniają swe zadania przez upodabnianie się do Chrystusa. Każdy z katechetów ma obowiązek wziąć udział w rekolekcjach raz na dwa lata. W Licheniu miejscem nabożeństw i konferencji jest tradycyjnie kościół Matki Bożej Częstochowskiej. Katecheci rekolektanci mieszkają w domu pielgrzyma „Arka”, nieopodal bazyliki. W tym roku codziennie odbywały się dwie konferencje tematyczne nawiązujące do głównego tematu spotkania; centralne wydarzenie stanowiła Msza św. z homilią. Poza konferencjami czas upływał na modlitwach: Koronce do Miłosierdzia Bożego, Różańcu, nabożeństwie światła oraz indywidualnej adoracji Najświętszego Sakramentu.
W ostatnim dniu rekolekcji z rekolektantami spotkał się biskup włocławski Wiesław Alojzy Mering. 1 lipca przewodniczył on południowej Mszy św. przed cudownym obrazem Matki Bożej Licheńskiej. W Eucharystii uczestniczyli również niepełnosprawni przebywający w sanktuarium na tzw. oazie chorych. Wcześniej ksiądz biskup spotkał się z nimi w licheńskim kościele parafialnym św. Doroty. Razem odmówili dziesiątkę Różańca; w słowie do zebranych pasterz diecezji stwierdził, że „dźwiganie życiowego krzyża jest trudne, ale gdyby Chrystus znalazł lepszy sposób na osiągnięcie chwały nieba, z pewnością objawiłby go ludziom”.
Głosząc homilię podczas Mszy św. w bazylice licheńskiej, ks. bp Mering uwypuklił rangę katechetów w Kościele. Jego zdaniem katecheta jest filarem wychowania w wierze, niezastąpionym pomocnikiem kapłana. Dobry katecheta jest jak dobry rodzic, który zdaje sobie sprawę z tego, że jego posługa jest niełatwa, ale jakże piękna i ważna. Istotna jest nie ilość, lecz jakość posługi pełnionej przez katechetów. Katecheta ma „pomóc w poznawaniu i umiłowaniu Pana, nauczyć człowieka poznawania Boga i nauczyć miłości do niego”.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2015