Logo Przewdonik Katolicki

Poświęcenie... to nie wszystko

ks. dr Krzysztof Czapla SAC
Fot.

Siostra Łucja fatimska wizjonerka w jednym z listów do papieża Piusa XII napisała: W otrzymanych kilku wewnętrznych przekazach nasz Pan nie przestawał nalegać na spełnienie tej prośby. Ostatnio obiecał skrócić czas cierpień, którym postanowił ukarać narody za ich zbrodnie [dopuszczając] wojnę, głód i różne prześladowania świętego Kościoła i Waszej Świątobliwości, jeśli poświęcicie świat Niepokalanemu Sercu Maryi, z wyraźnym wspomnieniem Rosji, i polecicie, aby wszyscy biskupi świata uczynili to samo w jedności z Waszą Świątobliwością

Ten wątek dotyczący Fatimskiego Orędzia jest raczej znany, chociażby z racji stawianych pytań: czy rzeczywiście wspomniana prośba została spełniona? 25 marca przypada rocznica poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi. Zastanówmy się zatem nad wymową tego wydarzenia. Aktu tego dokonał w Rzymie Jan Paweł II w 1984 r. Wcześniej skierował do wszystkich biskupów świata, również protestanckich i prawosławnych, zaproszenie, by zjednoczyli się z nim w tym akcie poświęcenia.

 S. Łucja w 2005 r. do tych wydarzeń odniosła się w taki oto sposób: „Poświęcenie to zostało publicznie dokonane przez Ojca Świętego Jana Pawła II w Rzymie przed wizerunkiem Naszej Pani czczonym w Kaplicy Objawień w Fatimie; Ojciec Święty […] celowo nakazał sprowadzić do Rzymu ten wizerunek, aby wyraźnie zaznaczyć, iż Konsekracja, jakiej zamierzał dokonać przed tym wizerunkiem, była spełnieniem prośby Naszej Pani w Fatimie”. W odniesieniu do sceptycznych opinii s. Łucja zajęła bardzo zdecydowaną postawę: „po tym wszystkim, jeszcze są ślepi, którzy nie widzą, albo nie chcą widzieć, i mówią: Jednakże istnieją wojny na tym świecie poza tą jedną, a Nasza Pani obiecała pokój”. I dalej fatimska wizjonerka pyta: „Kto, jeśli nie Bóg, był w stanie działać w tych intelektach, w woli, w ich sumieniach, tak aby doprowadzić ich do tej zmiany, bez strachu, bez obawy przed zbuntowaniem przeciwników po swojej stronie i po stronie przeciwnej? Tylko moc Boga, która zadziałała we wszystkich”.
 
Akt poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi
Nie powinno być cienia wątpliwości, że Ojciec Święty rzeczywiście przez ten akt poświęcenia wypełnił prośbę Matki Bożej! Ponadto fakt ten jest bardzo pouczający w spojrzeniu na Fatimę. Jak wiemy, 13 lipca 1917 r. Maryja oznajmiła: „Żeby temu zapobiec [tzn. wiecznemu potępieniu grzeszników, wojnom, prześladowaniom Kościoła i Ojca Świętego], przyjdę, by żądać poświęcenia Rosji memu Niepokalanemu Sercu i ofiarowania Komunii św. w pierwsze soboty na zadośćuczynienie”. Zauważmy, iż w tych słowach Przesłania z 1917 r. nie mowy o kolegialnej jedności z biskupami w odniesieniu do aktu poświęcenia. Zatem z jakiej przyczyny Ojciec Święty zabiegał o taką jedności z biskupami całego świata? Papież podjął ogromny wysiłek mobilizacji całego Kościoła, zjednoczenia całego chrześcijaństwa – dlaczego to uczynił? Czy było to pragnienie wynikające jedynie z własnej inwencji papieża, wyrażające jego wielką miłość do Maryi?
Z pewnością to nie tylko pobożność Ojca Świętego miała tu decydujące znaczenie, lecz również wola wypełnienia wskazań Fatimskiej Pani przekazanych w roku 1929; a mianowicie: „Przyszła chwila, w której Bóg wzywa Ojca Świętego, aby wspólnie z biskupami całego świata poświęcił Rosję memu Niepokalanemu Sercu”. Warunki co do aktu poświęcenia Rosji nakreśliła Matka Boża. Uczynił im zadość właśnie Jan Paweł II w 1984 r. Poprzednie akty poświęcenia Piusa XII czy Pawła VI w tym względzie były niepełne, bowiem brakowało owej kolegialnej jedności. Godne podkreślenia jest również to, że wydarzenia te uświadamiają nam, że treść Objawień Fatimskich nie zamyka się w 1917 r. Gdyby tak było, to nie można byłoby wymagać od papieży, by akt poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu dokonał się w kolegialnej jedności z wszystkimi biskupami świata.
 
Wypełnienie prośby
Obecnie można spotkać się z opinią, iż Objawienia Fatimskie to tylko rok 1917. Tego rodzaju twierdzenia przywołuje się m.in. w odniesieniu do warunków nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca, które szczegółowo nakreśliła Maryja w 1925 r. Jeśli tego rodzaju twierdzenia byłyby słuszne, wówczas czymś zupełnie niezrozumiałym byłyby wysiłki kolejnych papieży, którzy czynili zadość prośbie Maryi nakreślonej dopiero w 1929 r. Wydarzenie to jest nader pouczające także z tej racji, że przypomina nierozerwalny związek aktu poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi z wynagrodzeniem w pierwsze soboty miesiąca. Prośba Maryi z lipca 1917 r. dotyczy bowiem tych dwu aspektów. Dlatego też dziś zastanawiając się nad tym, czy rzeczywiście Jan Paweł II poświęcił Rosję, gdy nie widzimy w pełni zapowiedzianego jej nawrócenia, musimy postawić sobie równoległe pytanie: czy wypełniliśmy prośbę Maryi dotyczącą Komunii św. wynagradzającej? Skoro s. Łucja zaświadcza, że Jan Paweł II spełnił prośbę Maryi, zatem myśląc o owocach aktu poświęcenia, nie koncentrujmy się jedynie na jego warunkach, lecz z taką sama determinacją pytajmy również o wynagrodzenie w pierwsze soboty miesiąca. Czy obecnie, w ten dzień wskazany przez Maryję, wynagradzamy Niepokalanemu Sercu przez spowiedź św., Komunię św., Różaniec i 15-minutowe rozmyślanie? Oczekujemy wypełnienia się obietnic: nawrócenia Rosji, triumfu Serca Maryi; pamiętajmy jednak, iż jest to kwestia nie tylko samego aktu poświęcenia. Winniśmy jeszcze uczynić zadość równoległej prośbie Maryi dotyczącej wynagrodzenia! Tylko wówczas, gdy wypełnimy oba wskazania nakreślone przez Maryję, możemy oczekiwać wypełnienia się w pełni zapowiedzianych obietnic.

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki