Z przywiązania do wiary

Nie sposób zliczyć śladów pracy i hojności polskiego rzemiosła dla Kościoła katolickiego. Poszczególne cechy przykładały się do budowy świątyń, wielkich i maleńkich, ich wyposażania i upiększania. Wyrazem przywiązania rzemieślników do wiary jest również udział w dorocznej pielgrzymce na Jasną Górę.
Czyta się kilka minut

Nie sposób zliczyć śladów pracy i hojności polskiego rzemiosła dla Kościoła katolickiego. Poszczególne cechy przykładały się do budowy świątyń, wielkich i maleńkich, ich wyposażania i upiększania. Wyrazem przywiązania rzemieślników do wiary jest również udział w dorocznej pielgrzymce na Jasną Górę.

Istniejący od 65 lat w Kole Cech Rzemiosł Różnych zrzesza ponad stu rzemieślników różnych branż, z których ok. 90 szkoli uczniów. Pod okiem mistrzów młodzież zdobywa wiedzę i umiejętności konieczne do samodzielnego funkcjonowania w gospodarce wolnorynkowej. W tym roku kolskich rzemieślników, którzy przybyli na Jasną Górę pod sztandarem CCR, reprezentowało 20 zrzeszonych, wśród nich starszy cechu Sylwester Bugaj i Zbigniew Szpilewski. Rzemieślnikom towarzyszyli członkowie rodzin i sympatycy organizacji.  

O godz. 11.15, zebranych na Szczycie przywitał o. Sebastian Matecki, paulin, podprzeor Jasnej Góry.  Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił biskup pomocniczy katowicki Józef Kupny. Pielgrzymi modlili się do Boga i dziękowali Mu za łaski, wysławiali Maryję, prosili Ją o opiekę i wstawiennictwo u Pana. Akt zawierzenia odczytał Jan Klimek, prezes Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Katowicach (organizacja ta była organizatorem pielgrzymki). Głos zabrał Jan Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego, który wraz z Janem Klimkiem wręczył także wyróżnienia i dyplomy mistrzom oraz ich uczniom. Dla uhonorowanych było to wielkie przeżycie. Na zakończenie bp Kupny udzielił pielgrzymom błogosławieństwa.

Kolscy rzemieślnicy  złożyli kwiaty pod pomnikiem bł. Jana Pawła II, wysłuchali – wraz z innymi pielgrzymami – odtworzonych fragmentów przemówień Ojca Świętego. W cichej modlitwie powierzyli Maryi Częstochowskiej swoje troski, radości i prośby. Do Koła wrócili z wiarą w błogosławieństwo Boże. Ufni, że Matka Boża nadal będzie Przewodniczką w ich codzienności: rodzinnej i zawodowej.  

Informacji udzielił Jan Stępiński

 

                                                                                                                             

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 33/2012