W górnych przestworzach

Jako pierwsi w Polsce, w 1838 r. nabożeństwo majowe ku czci Najświętszej Maryi Panny odprawiali księża jezuici w Tarnopolu. W 1859 r. wprowadził je, najpierw we Włocławku, ordynariusz kujawsko-kaliski Jan Michał Marszewski.
Czyta się kilka minut

Jako pierwsi w Polsce, w 1838 r. nabożeństwo majowe ku czci Najświętszej Maryi Panny odprawiali księża jezuici w Tarnopolu. W 1859 r. wprowadził je, najpierw we Włocławku, ordynariusz kujawsko-kaliski Jan Michał Marszewski.

 

Duchowe pożytki

Wezwania sławiące Najświętszą Maryję Pannę, złożone w litanię loretańską, mają francuski, XII-wieczny rodowód. W roku 1587 tekst litanii zatwierdził papież Sykstus V, przypisując do niej 200 dni odpustu. Z biegiem lat, obok wezwań zatwierdzonych przez papieża, w litanii loretańskiej zaczęły się pojawiać rozmaite wezwania ułożone przez wiernych. Przeciwdziałając tym nadużyciom, w 1631 r. Święta Kongregacja Obrzędów wydała zakaz wprowadzania jakichkolwiek samowolnych zmian w tekście. Wprowadzone od tamtej pory, mają aprobatę Kościoła, jako zgodne z teologią maryjną.

Po wydaniu przez papieża Piusa VII bulli o nabożeństwie majowym (marzec 1815 r.), zaczęło się ono rozpowszechniać, również dzięki przypisanym odpustom. Nadał je także papież Pius IX, który w 1859 r. polecił odprawiać nabożeństwo przed Najświętszym Sakramentem. W formie przez niego zatwierdzonej odprawiane jest do dziś. Litania loretańska zawiera 49 tytułów Maryi. O jeden bogatsza jest odprawiana w Polsce; w 1923 r., po zatwierdzeniu przez Stolicę Apostolską uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, za zgodą papieża Piusa XI dodano tytuł: „Królowo Polskiej Korony”. Po II wojnie światowej został zmieniony na „Królowo Polski”.

Dziecko na majowym

Odkąd pamiętam, bardzo lubiłam brać udział w nabożeństwach majowych. We włocławskiej farze św. Jana Chrzciciela, siedząc obok mamy, często taty (brat siedział w ławce w prezbiterium, z innymi ministrantami), śpiewając z innymi litanię mimowolnie kołysałam się w takt łagodnej, powtarzającej się frazy melodii. Czułam się bezpiecznie: doskonale znałam wnętrze kościoła, znałam księży, organistę, ministrantów, większość obecnych dzieci i dorosłych. Nielicznych – z widzenia. Tak jak potrafiłam, odczuwałam sacrum. Wierzyłam, że w monstrancji (pojęcie Najświętszego Sakramentu było zbyt abstrakcyjne), w niepojęty dla mnie sposób znajduje się prawdziwy Bóg. Tekst litanii umiałam na pamięć, dzięki mamie i babci. Czasem myliłam kolejność wezwań, ale potrafiłam szybciutko wycofywać się z omyłki. Pozostawałam pod urokiem tytułów Maryi, zachwycał mnie ołtarzowy, odsłonięty na czas nabożeństwa obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Garnęłam się do Niej. Było mi tak bardzo żal, że ma pokaleczony policzek, serce drżało mi na myśl, że jest tu, taka spokojna, z Dzieckiem, że wszystko jest na razie dobrze, a później Go zamęczą i zabiją. I Ona będzie to wszystko przeżywała. Moją wrażliwość koiła wiara: wszak wiedziałam, że stanie się cud: Zmartwychwstania, Wniebowstąpienia i Wniebowzięcia.

Nie wszystkie myśli podczas kontemplacji Wizerunku były tak wzniosłe. Zdarzały się chwile zastanawiania się na przykład nad tym (o, kraino dzieciństwa!), jak w sukience Dzieciątka Jezus wyglądałby mój brat… Dopóki nie zapytałam o to dorosłych, próbowałam odgadnąć, co mały Jezus trzyma w lewej ręce. Za to teologii prawej, wzniesionej rączki, nikt nie musiał mi tłumaczyć. Rozumiałam ją! Naiwnie, jednak pod względem teologicznym – bez zarzutu!

To miejsce, ta przestrzeń, ten kościół – był moim domem.

*

Proszę Cię, Matko Boża, poznawaj mnie zawsze po rysach dzieciństwa. Wspomnij, z jaką ufnością kierowałam się do Ciebie, wychwalałam Twoje święte Imię. Jak serdecznie dzieliłam Twą boleść i jak wraz z Tobą cieszyłam się Zmartwychwstaniem i chwałą Zbawiciela. Bądź ze mną i prowadź.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 18/2012