Oczywiście najlepiej byłoby się przenieść na czas tej okropnej pory roku do ciepłych krajów lub przynajmniej zaszyć w górach, by móc rozkoszować się jej urokami (wątpliwymi), jednak dla wielu z nas propozycje te pozostaną jedynie w sferze marzeń. Ale i w swoim domu można w pewien sposób przechytrzyć zimę, przywołując wspomnienie lata. We własnej łazience możemy stworzyć pachnącą łąkę. Przygotowując kąpiel, wystarczy odwołać się do kwiatowych i ziołowych inspiracji, a tych jest naprawdę wiele. To także dobry sposób na relaks po męczącym zimowym dniu...
Warto przypomnieć, że ekstrakty kwiatów są często wykorzystywanym składnikiem w kosmetologii.
Róża
Woda różana od wieków była wykorzystywana do pielęgnacji skóry, gdyż m.in. wygładza ją i zwiększa jej jędrność. Okłady z wody różanej przynoszą ulgę zmęczonym powiekom. Do wanny wypełnionej ciepłą wodą można dodać kilka kropli olejku różanego (spotęguje aromat) lub płatki róż.
Lawenda
Była popularna już w starożytnym Rzymie w formie olejku do kąpieli i pielęgnacji ciała. Ma właściwości przeciwbakteryjne. Naparem z lawendy można przecierać skórę lub wykorzystać go do kąpieli. Wystarczy garść kwiatów lawendy zalać dwiema szklankami wrzątku i zostawić na 30 min. pod przykryciem.
Lawenda może też być jednym ze składników kąpieli mlecznej. W tym celu należy przygotować odpowiednią mieszankę. Potrzebne będą 2 szklanki mleka w proszku, po łyżce suszonych kwiatów lawendy, suszonej skórki z pomarańczy i suszonego rozmarynu. Na jedną kąpiel wystarczy pół szklanki mieszanki.
Warto też pamiętać, że temperatura wody w wannie nie powinna przekraczać 37-38ºC. Taka kąpiel będzie dla nas relaksem, a nie traumą, jakiej doświadczyła fredrowska małpa...
niño
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









