Jeżeli pracownik nie może stawić się w pracy z nagłej przyczyny, na przykład ma problem z dotarciem do pracy lub złym samopoczuciem, w takiej sytuacji może skorzystać z urlopu na żądanie. Przepisy Kodeksu pracy stwierdzają, że pracodawca ma obowiązek udzielić pracownikowi na jego żądanie i w terminie przez niego podanym urlopu. Wymiar tego urlopu wynosi 4 dni w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. Z orzeczeń Sądu Najwyższego wynika, że pracownik może żądać udzielenia mu urlopu na żądanie nawet tuż przed końcem dnia pracy. Łączny wymiar urlopu na żądanie nie może przekroczyć w danym roku kalendarzowym 4 dni, niezależnie od liczby pracodawców, z którymi pracownik pozostaje w danym roku w kolejnych stosunkach pracy.
Warto też przypomnieć, że pracownikowi przysługuje w każdej dobie prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Nie dotyczy to jednak pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy oraz szczególnych przypadków prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii. Wówczas pracownikom tym przysługuje, w okresie rozliczeniowym, równoważny okres odpoczynku. Na innych zasadach przepisy przewidują odpoczynek dla pracowników zatrudnionych przy pilnowaniu mienia, dozorze urządzeń i przy ochronie osób.
Pracownik ma prawo do przerwy w pracy na odpoczynek. Jeżeli dobowy wymiar czasu pracy pracownika wynosi, co najmniej 6 godzin, pracownik ma prawo do przerwy w pracy trwającej co najmniej 15 minut, wliczanej do czasu pracy.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









