Jak lampa

Twoje słowo jest lampą dla moich kroków i światłem na mojej ścieżce (Ps 119, 105)
Czyta się kilka minut

 

„Wszystko we fragmencie” to sformułowanie wielkiego teologa Hansa Ursa von Balthazara, które traktuję jako idealne motto dla nowego cyklu, skierowanego do czytelników „Przewodnika Katolickiego”, już od kilku lat czytających moje komentarze, i dla spotykających się z nimi być może po raz pierwszy. W tym etapie naszych wędrówek po kartach Pisma Świętego wyruszymy na poszukiwanie „najpiękniejszych” zdań Biblii, a mianowicie tych, które niosą taki ładunek intensywności, taką głębię myśli, tak wyrazisty urok, że są w stanie zawrzeć w miniaturze wielką ludzką i boską tajemnicę Pisma Świętego.

Owszem, są to słowa ludzkie, wyrażone po hebrajsku, aramejsku albo grecku, ale chroniące w sobie boskie, wieczne i transcendentne przesłanie. Niemniej fragment – mimo swej siły wyrazu (przychodzą tu na myśl „strzępy” wierszy, które zostawiła nam grecka poetka Safona) – musi być „ukontekstowiony”, by stać się w pełni zrozumiały; musi być powiązany ze swymi współrzędnymi, gdyż jest żywą komórką organizmu, a jedno jest zależne od drugiego.

To „błyskotliwe” (epitet jak najbardziej na miejscu) zdanie, które proponujemy tym razem, wplecione jest w obszerny modlitewny gobelin, jakim jest najdłuższy ze wszystkich Psalmów – 119 (118), składający się z 1064 hebrajskich słów skomponowanych w 22 strofy, tyle, ile jest liter w hebrajskim alfabecie, zaś każdy z ośmiu wersetów tworzących poszczególne zwrotki zaczyna się od słowa na kolejną literę tegoż alfabetu ('alef, bet, ghimel, dalet etc.). Nasz „świetlisty” cytat należy do XIV zwrotki, której wersy otwiera głoska nun – nasze n – właśnie czternasta w alfabecie. Psalm 119 jest nieprzerwaną pieśnią – jeśli pozostaniemy w metaforyce „alfabetycznej”, to powiemy: od A do Z – Słowa Bożego, które, jak sugeruje nasz fragment, jest nie tylko odsłonięciem przez Pana Jego wnętrza, Jego misterium, Jego woli, lecz także pochodnią zdolną rozjaśnić mroki życia i historii. Już Księga Przysłów mówi: „lampą jest nakaz, światłem pouczenie” (6, 23). Osiem pojęć w Psalmie 119 stanowi definicję Słowa Bożego jako normy życia dla wierzącego: „Słowo” Boga jest Jego „prawem” (po hebrajsku Tora), Jego „testamentem”, Jego „przykazaniem”, „rozkazem”, „dekretem”, „sądem”, „powiedzeniem”.

Módlmy się zatem słowami bł. Johna Henry'ego Newmana, wybitnego XIX-wiecznego kardynała i angielskiego pisarza: „Prowadź mnie, błogosławione światło, w ciemności. Noc jest mroczna, jestem daleko od domu: prowadź mnie naprzód! Czuwaj nad moją drogą! Po co mi widzieć odległy horyzont? Wystarczy jeden krok...”

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2011