"Słoma" św. Tomasza z Akwinu

Podczas jednej z ostatnich audiencji Benedykt XVI przypomniał sylwetkę wybitnego teologa i filozofa św. Tomasza z Akwinu.
Czyta się kilka minut

Podczas jednej z ostatnich audiencji Benedykt XVI przypomniał sylwetkę wybitnego teologa i filozofa św. Tomasza z Akwinu. Ten wielki myśliciel chrześcijański cytowany jest na kartach Katechizmu Kościoła Katolickiego - obok św. Augustyna - częściej niż ktokolwiek inny. Nazywany „Doktorem Anielskim” uznany został przez Sługę Bożego Jana Pawła, w encyklice „Fides est Ratio", za mistrza sztuki myślenia i wzór właściwego uprawiania teologii. I nic dziwnego, skoro wykazał zgodność wiary i rozumu. Benedykt XVI podkreślił jego niezwykłą umiejętność przemawiania do wiernych w sposób prosty i zrozumiały.

Ten trzynastowieczny mędrzec kształcił się, z woli rodziców, w benedyktyńskim opactwie Monte Cassino. Potem studiował w Neapolu, gdzie poznał dzieła Arystotelesa, którego myśl zasymilował dla chrześcijaństwa. Tam też odkrył swoje powołanie dominikańskie, któremu sprzeciwiała się rodzina. Studiował także w Paryżu - pod okiem samego św. Alberta Wielkiego - gdzie później wykładał teologię. Wkrótce został wybitnym komentatorem Pisma Świętego, pism Arystotelesa i autorem monumentalnych dzieł systematycznych, Summy Filozoficznej oraz Summy teologicznej. Zdumiewające, że ów gigant intelektu w grudniu 1273 r. oświadczył – po wizji podczas Mszy św. – iż wszystko co napisał, jest zaledwie „słomą”. Zmarł w drodze na sobór w Lyonie.

 

Podczas jednej z ostatnich audiencji Benedykt XVI przypomniał sylwetkę wybitnego teologa i filozofa św. Tomasza z Akwinu. Ten wielki myśliciel chrześcijański cytowany jest na kartach Katechizmu Kościoła Katolickiego - obok św. Augustyna - częściej niż ktokolwiek inny. Nazywany ?Doktorem Anielskim? uznany został  przez Sługę Bożego Jana Pawła, w encyklice ?Fides est Ratio", za mistrza sztuki myślenia i wzór właściwego uprawiania teologii. I nic dziwnego, skoro wykazał zgodność wiary i rozumu. Benedykt XVI podkreślił jego niezwykłą umiejętność przemawiania do wiernych w sposób prosty i zrozumiały.  

Ten trzynastowieczny mędrzec kształcił się, z woli rodziców, w benedyktyńskim opactwie Monte Cassino. Potem studiował w Neapolu, gdzie poznał dzieła Arystotelesa, którego myśl zasymilował dla chrześcijaństwa. Tam też odkrył swoje powołanie dominikańskie, któremu sprzeciwiała się rodzina. Studiował także w Paryżu - pod okiem samego św. Alberta Wielkiego - gdzie później wykładał teologię. Wkrótce został wybitnym komentatorem Pisma Świętego, pism Arystotelesa i autorem monumentalnych dzieł systematycznych, Summy Filozoficznej oraz Summy teologicznej. Zdumiewające, że ów gigant intelektu w grudniu 1273 r. oświadczył ? po wizji podczas Mszy św. ? iż wszystko co napisał, jest zaledwie ?słomą?. Zmarł w drodze na sobór w Lyonie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 25/2010