Logo Przewdonik Katolicki

Wolność

ks. Dariusz Madejczyk
Fot.

Mimo iż nie zostało to ujęte w formie jakiejś teorii, wolność jest jedną z ważnych kategorii dotyczących wizji człowieka wg Biblii. Główny tekst dotyczący wolności jest zamieszczony już na samym początku Pisma Świętego, gdzie opowiada się o człowieku w cieniu drzewa poznania dobra i zła. Może on, w pełnej autonomii, wybrać, czy chce przyjąć...









Mimo iż nie zostało to ujęte w formie jakiejś teorii, wolność jest jedną z ważnych kategorii dotyczących wizji człowieka wg Biblii. Główny tekst dotyczący wolności jest zamieszczony już na samym początku Pisma Świętego, gdzie opowiada się o człowieku w cieniu „drzewa poznania dobra i zła”. Może on, w pełnej autonomii, wybrać, czy chce przyjąć moralność ustanowioną przez Boga, Jego określenie dobra i zła, czy też sięgnie po owoc z drzewa i sam stanie się arbitrem w etyce. W rozdziałach 23 Księgi Rodzaju znajdujemy więc w dramatyczny sposób ukazaną wolność, a zarazem jej wzniosłe i przerażające konsekwencje. W tym świetle można zrozumieć, dlaczego rzeczą fundamentalną dla całej Biblii jest wydarzenie wyjścia: wybawienie z niewoli egipskiej czyni wolność nie tylko decydującym faktem historycznym, ale również przedmiotem wiary – jako objawienie Boga samego i Jego zbawienia. Bóg jest Wyzwolicielem, który kocha wolność i skłania się ku temu, komu tego podstawowego daru brakuje. Taka sama sytuacja ludu, tyle że w wymiarze religijnym, opisana jest w Księdze Powtórzonego Prawa: „kładę dziś przed wami błogosławieństwo i przekleństwo” (11, 26), „Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście” (30, 15). Tę ideę będzie też zgłębiał biblijny mędrzec, Syracydes: Bóg „na początku stworzył człowieka i zostawił go własnej mocy rozstrzygania. Jeżeli zechcesz, zachowasz przykazania. […] Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się podoba, to będzie ci dane” (Syr 15, 1417). Oczywiście wolność nie oznacza osamotnienia, a Bóg nie zadowala się rolą obojętnego notariusza czy sędziego ludzkich wyborów. Tak oto z jednej strony wchodzi temat łaski Bożej, która wspiera człowieka w wyborze dobra; z drugiej natomiast pojawia się także diabelska pokusa do złego. Jezus kuszony na pustyni jest przykładem człowieka, który podejmuje decyzje dla dobra i prawdy. W ten sposób rysuje się, zwłaszcza u św. Pawła, nowa koncepcja wolności o charakterze wybitnie duchowym. Będzie ona obecna w innej formie także w Ewangelii wg św. Jana, gdzie czytamy słynne słowa: „Prawda was wyzwoli” (8, 32). Dodajmy jednak, że „prawda” oznacza tu całe objawienie Chrystusa, a nie koncepcję filozoficzną. Chodzi więc o wewnętrzną wolność w przyjęciu tajemnicy Boga i Jego woli. Ś p w. Paweł będzie natomiast mówił o wolności od Prawa, będącego jedynie nałożeniem zewnętrznych norm, które ostatecznie ukazują tylko słabość człowieka. Chrystus zaś ofiarowuje nam wolność, która jest radosnym i życiodajnym przylgnięciem do prawa Ducha: „Pan zaś jest Duchem, a gdzie jest Duch Pański – tam wolność” (2 Kor 3, 17). Tak oto stajemy w obliczu wolności, która rodzi się z radykalnej przemiany osoby ludzkiej, dokonanej mocą łaski Bożej. Stawszy się poprzez chrzest dziećmi Bożymi, wyzwoleni z mocy Prawa, poruszeni siłą Ducha, wierzący spontanicznie wybierają drogę sprawiedliwości i miłości, porzucając jednocześnie kajdany niewoli złączonej z grzechem, który popychał wolnego człowieka ku „uczynkom ciała”. To jest „wolność chwały dzieci Bożych” (Rz 8, 21). Wolność życia w ciągłym zaangażowaniu, ale bez popadania w poprzedni stan i bez gorszenia bliźnich: „Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału, wręcz przeciwnie, miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie!”






Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki