Logo Przewdonik Katolicki

Powołanie do świętości

Patryk i Szymon
Fot.

Co oznacza stwierdzenie, że człowiek jest powołany do świętości? Powołanie jest marzeniem Pana Boga o konkretnym człowieku. To szczególny dar, zadanie, które Bóg daje mu do zrealizowania. Powołanie do świętości wynika z wydarzenia, jakim było stworzenie człowieka. Bóg stworzył nas świętymi i Jego zamierzeniem było to, aby każdy z nas osiągnął takie...

Co oznacza stwierdzenie, że człowiek jest powołany do świętości?

Powołanie jest marzeniem Pana Boga o konkretnym człowieku. To szczególny dar, zadanie, które Bóg daje mu do zrealizowania. Powołanie do świętości wynika z wydarzenia, jakim było stworzenie człowieka. Bóg stworzył nas świętymi i Jego zamierzeniem było to, aby każdy z nas osiągnął takie samo życie, które Pan Bóg posiada w pełni. Jeśli On chce nas do swojego życia doprowadzić, to znaczy, że chce naszego szczęścia.

 

Dlaczego są ludzie, nawet wśród chrześcijan, którzy mówią, że nie chcą zostać świętymi?

Myślę, że cały czas tkwi w tych ludziach dawne przekonanie, że człowiek święty to ktoś umartwiający się, np. pustelnik żyjący w odosobnieniu, poddający się biczowaniu itp. Tak naprawdę świętość to jest normalność. Jeśli ja realizuję powołanie do świętości, które było i jest zamierzeniem Stwórcy, to dopiero wtedy osiągam w pełni człowieczeństwo. Kiedyś usłyszałem od kogoś, że woli iść do piekła zamiast do nieba, bo w piekle będzie zawsze „coś do roboty”, a nikt nie wie, co robi się w niebie. Oczywiście takie myślenie jest absurdalne. Do nieba nie idzie się po to, żeby mieć jakieś zajęcie, tylko żeby być szczęśliwym z Bogiem.

 

Jak realizować powołanie do świętości?

Być normalnym. Jeśli świętość to normalność, to musimy być normalni, a normalny chrześcijanin to taki, który żyje według wskazań Boga.

 

A co z wyznawcami innych religii? Jak oni mają wypełniać to powołanie?

W ujęciu naszej religii każdy człowiek powołany do świętości może osiągnąć zbawienie. Nawet jeśli nie jest ochrzczony, ważne jest, aby żył zgodnie z własnym dobrze uformowanym sumieniem. Wyznawcy innych religii powinni żyć dobrze oraz zgodnie z zasadami religii, którą wyznają. Jeśli będą tak żyli to, w rozumieniu naszej religii mogą osiągnąć zbawienie.

Oczywiście nie mam na myśli fundamentalistów i skrajnych radykałów, ponieważ oni pomijają zasadę miłości do drugiego człowieka.



Z ks. Błażejem Stróżyckim,

przewodniczącym Archidiecezjalnej Rady Duszpasterstwa Powołań w Poznaniu,
rozmawiali:

Patryk A. Nachaczewski

i Szymon Puchalski

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code
  • awatar
    Julkik
    22.09.2018 r., godz. 10:41

    Lubię religie

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki