Powołanie do świętości

Co oznacza stwierdzenie, że człowiek jest powołany do świętości?

Powołanie jest marzeniem Pana Boga o konkretnym człowieku. To szczególny dar, zadanie, które Bóg daje mu do zrealizowania. Powołanie do świętości wynika z wydarzenia, jakim było stworzenie człowieka. Bóg stworzył nas świętymi i Jego zamierzeniem było to, aby każdy z nas osiągnął takie...
Czyta się kilka minut

Co oznacza stwierdzenie, że człowiek jest powołany do świętości?

Powołanie jest marzeniem Pana Boga o konkretnym człowieku. To szczególny dar, zadanie, które Bóg daje mu do zrealizowania. Powołanie do świętości wynika z wydarzenia, jakim było stworzenie człowieka. Bóg stworzył nas świętymi i Jego zamierzeniem było to, aby każdy z nas osiągnął takie samo życie, które Pan Bóg posiada w pełni. Jeśli On chce nas do swojego życia doprowadzić, to znaczy, że chce naszego szczęścia.

Dlaczego są ludzie, nawet wśród chrześcijan, którzy mówią, że nie chcą zostać świętymi?

Myślę, że cały czas tkwi w tych ludziach dawne przekonanie, że człowiek święty to ktoś umartwiający się, np. pustelnik żyjący w odosobnieniu, poddający się biczowaniu itp. Tak naprawdę świętość to jest normalność. Jeśli ja realizuję powołanie do świętości, które było i jest zamierzeniem Stwórcy, to dopiero wtedy osiągam w pełni człowieczeństwo. Kiedyś usłyszałem od kogoś, że woli iść do piekła zamiast do nieba, bo w piekle będzie zawsze „coś do roboty”, a nikt nie wie, co robi się w niebie. Oczywiście takie myślenie jest absurdalne. Do nieba nie idzie się po to, żeby mieć jakieś zajęcie, tylko żeby być szczęśliwym z Bogiem.

Jak realizować powołanie do świętości?

Być normalnym. Jeśli świętość to normalność, to musimy być normalni, a normalny chrześcijanin to taki, który żyje według wskazań Boga.

A co z wyznawcami innych religii? Jak oni mają wypełniać to powołanie?

W ujęciu naszej religii każdy człowiek powołany do świętości może osiągnąć zbawienie. Nawet jeśli nie jest ochrzczony, ważne jest, aby żył zgodnie z własnym dobrze uformowanym sumieniem. Wyznawcy innych religii powinni żyć dobrze oraz zgodnie z zasadami religii, którą wyznają. Jeśli będą tak żyli to, w rozumieniu naszej religii mogą osiągnąć zbawienie.

Oczywiście nie mam na myśli fundamentalistów i skrajnych radykałów, ponieważ oni pomijają zasadę miłości do drugiego człowieka.

Z ks. Błażejem Stróżyckim,

przewodniczącym Archidiecezjalnej Rady Duszpasterstwa Powołań w Poznaniu,

rozmawiali:

Patryk A. Nachaczewski

i Szymon Puchalski

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2007