Urzekał mnie wtedy ten obrazek tym radosnym obliczem i swym radosnym przesłaniem. Dziś, kiedy myślę o tej przypowieści, widzę jeszcze to, czego na nim nie ma dziewięćdziesiąt...
Przypomina mi się pewien obrazek, który w dzieciństwie lubiłam szczególnie – Pan Jezus, młody, silny, niesie na plecach małą owieczkę. Trzyma ją mocno. I jest uradowany! Jego Twarz promienieje!
Urzekał mnie wtedy ten obrazek tym radosnym obliczem i swym radosnym przesłaniem. Dziś, kiedy myślę o tej przypowieści, widzę jeszcze to, czego na nim nie ma – dziewięćdziesiąt dziewięć owiec, jakaś wspólnota, może oaza, może społeczność parafii, klasa, grupa przyjaciół, rodzina, społeczeństwo… I ta jedna zagubiona, której nikt nie ustrzegł, w porę nie napomniał, nie zatrzymał, nie pomógł. Jak wiele takich owiec błąka się między nami? Są takie, do których może nawet nie chcemy podchodzić. Lepiej niech trzymają się z daleka, bo są inni, schorowani, mniej zamożni, mniej zaradni, uzdolnieni… Teraz obrazek przywołuje we mnie poczucie współodpowiedzialności za bliskich, ale i za dalekich mi ludzi, członków tych wspólnot, które tworzę, do których należę. Jest rachunkiem sumienia z mojej postawy wobec tych zagubionych. Czy ich dostrzegam, czy chcę odnaleźć, czy gotowa jestem nieść im pomoc? Tę materialną i tę duchową?
A Pan Jezus na obrazku raduje się ze swej odnalezionej owieczki! Tylko faryzeusze gorszą się, że celników szuka…
Magda Laskowska
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








