Brak młodych kapłanów

Z ks. prałatem Michałem Andrzejewskim, dyrektorem Diecezjalnego Domu Rekolekcyjnego im. św. Wojciecha w Bydgoszczy na Piaskach, rozmawia Katarzyna Jarzembowska

Jakie miejsce powinny zajmować rekolekcje w formacji kapłańskiej?

Każdy kapłan od samego początku powinien wyjść na pustkowie, zatrzymać się, pomyśleć i rozważyć pewne sprawy duszpasterskie. Po to by umocniony...
Czyta się kilka minut

Z ks. prałatem Michałem Andrzejewskim, dyrektorem Diecezjalnego Domu Rekolekcyjnego im. św. Wojciecha w Bydgoszczy na Piaskach, rozmawia Katarzyna Jarzembowska

Jakie miejsce powinny zajmować rekolekcje w formacji kapłańskiej?

– Każdy kapłan od samego początku powinien wyjść na pustkowie, zatrzymać się, pomyśleć i rozważyć pewne sprawy duszpasterskie. Po to by – umocniony Bożą łaską – mógł dalej pracować w swojej parafii i wypełniać jeszcze lepiej zadania, które zostały mu powierzone. Jednocześnie powinien tak, jak głosi hasło tegorocznego programu duszpasterskiego, przypatrzeć się swojemu powołaniu.

Czy można mówić o „dużym zainteresowaniu” rekolekcjami wśród kapłanów naszej diecezji?

– Niestety, nad tym ubolewam. Zauważam brak młodych księży. Wydaje mi się, że młody kapłan tym bardziej powinien szukać umocnienia. Mam nadzieję, że w przyszłości to się zmieni.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 36/2007