Bogactwo tradycji

Z biskupem Wojciechem Polakiem rozmawia Bernadeta Gozdowska

Papież Benedykt XVI podpisał dokument znoszący ograniczenia dotyczące odprawiania Mszy trydenckiej. Czy myśli Ksiądz Biskup, że liturgia łacińska rzeczywiście powróci do naszych kościołów?

Trudno na tak postawione pytanie prosto odpowiedzieć. Myślę jednak, że liturgia w języku łacińskim powszechnie nie powróci...
Czyta się kilka minut

Z biskupem Wojciechem Polakiem rozmawia Bernadeta Gozdowska

Papież Benedykt XVI podpisał dokument znoszący ograniczenia dotyczące odprawiania Mszy trydenckiej. Czy myśli Ksiądz Biskup, że liturgia łacińska rzeczywiście powróci do naszych kościołów?

– Trudno na tak postawione pytanie prosto odpowiedzieć. Myślę jednak, że liturgia w języku łacińskim powszechnie nie powróci już do naszych kościołów. Bardziej widziałbym jeszcze większą niż dotychczas obecność pewnych elementów czy modlitw, jak na przykład śpiew niektórych części stałych we Mszy św. – Kyrie, Gloria, Credo, które już są przecież w jakimś stopniu obecne, przynajmniej w niektórych kościołach w naszej Archidiecezji (zwłaszcza wykonywane przez dobrze prowadzony i przygotowany chór kościelny).

Niektórzy odnoszą się do decyzji Papieża sceptycznie. Straszą, że liturgia w rycie trydenckim będzie dla większości wiernych niezrozumiała. Czy nie mają w pewnym stopniu racji?

– Gdyby możliwość sprawowania liturgii w rycie trydenckim ograniczyć jedynie do prostego powrotu do języka łacińskiego, to niewątpliwie dla szerokich rzesz wiernych taka liturgia byłaby dziś powszechnie niezrozumiała. Jeżeli natomiast rozumiemy w tej decyzji zachowanie pewnych uprawnionych form tradycji, przywracających dla pewnych grup wiernych możliwość modlitwy w ten właśnie sposób, to sądzę, że bogactwo tej liturgii nie dotyczy tylko odpowiedzi na pytanie o język i zrozumienie. Widziałbym tutaj raczej szansę na większe podkreślenie obecności sacrum, a więc także na jeszcze większy szacunek wobec tych misteriów, które codziennie sprawujemy.

Inni upatrują w decyzji Benedykta XVI sposobu na zatrzymanie sekularyzacji. Czy sądzi Ksiądz Biskup, że zgoda Papieża na swobodne odprawianie Mszy trydenckiej pomoże wiernym na nowo odkryć bogactwo i wartość katolickiej tradycji?

– Zgadzam się w pełni z tym głosem, że nie tyle „swobodne”, co właśnie określone ściśle przez prawo kanoniczne sprawowanie Mszy św. trydenckiej może dopomóc niektórym wiernym na nowo odkryć bogactwo i wartość katolickiej tradycji. Niewątpliwie kryje się tutaj możliwość powrotu do tak zachowanego całego bogactwa liturgii Kościoła, która przecież nie powstała dopiero po Soborze Watykańskim II. Mam nadzieję, że ten sygnał uwrażliwi również na jeszcze uważniejszą, a więc także zgodną z myślą Vaticanum II, recepcję posoborowej reformy liturgicznej, w której, o ile dobrze jest pojęta, mamy przecież nova et vetera liturgicznego dziedzictwa Kościoła.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2007