Św. Amadeusz z Lozanny (+1159) o przywileju pierwszych chrześcijan

(...) gdy Pan został do nieba wzięty, wydawało się, że i Ona natychmiast powinna zostać wzięta do nieba. Dlaczego więc opóźnienie, nawet chwilowe? Dlaczego cierpiała rozdzielenie z Synem? Dlaczego Jej tak święte pragnienie nie zostało natychmiast zaspokojone?

Ta zwłoka stanowiła jednak niemałe pocieszenie dla uczniów Chrystusa: nic bowiem nie ujęło Matce, a światu przyniosło...
Czyta się kilka minut

(...) gdy Pan został do nieba wzięty, wydawało się, że i Ona natychmiast powinna zostać wzięta do nieba. Dlaczego więc opóźnienie, nawet chwilowe? Dlaczego cierpiała rozdzielenie z Synem? Dlaczego Jej tak święte pragnienie nie zostało natychmiast zaspokojone?

Ta zwłoka stanowiła jednak niemałe pocieszenie dla uczniów Chrystusa: nic bowiem nie ujęło Matce, a światu przyniosło lekarstwo zbawienia. Chciał bowiem Pan Jezus, aby, gdy powróci do Ojca, apostołowie cieszyli się Jej macierzyńskim pocieszeniem i pouczeniem. Bo oni, choć zostali pouczeni przez Ducha Świętego, mogli również od Niej przyjmować pouczenia. Ona przecież wydała dla nas Źródło Mądrości ze swej łąki dziewiczej – nietkniętego łona. Jest to dowód prawdziwej łaskawości dla pierwotnego Kościoła: wierni, choć nie mogli już dostrzec Boga w ciele, to jednak widzieli Jego Matkę i byli ożywieni jej najsłodszym widokiem.

Cóż bowiem słodszego, cóż piękniejszego, cóż milszego, jak widzieć Matkę Twórcy i Odkupiciela wszystkich? Bo jeśli ludzie tak bardzo pragną oglądać do dziś istniejący Grób naszego Zbawiciela... to jaką i jak wielką radość stanowi to, że można było oglądać Boga Rodzicielkę, jak długo Boska łaskawość pozwalała, by Ona z nami dzieliła wspólny los na ziemi? Błogosławiony naród, szczęśliwe pokolenie, które mogło zostać uświęcone tak wspaniałym widokiem! Błogosławieni zaiste oni, wierzący pełni radości, pośrodku których stanęło drzewo przynoszące owoc życia, zabłysnęła Rodzicielka prawdziwego Światła, pojawił się ów zdrój zamknięty i zapieczętowany, z którego wytrysnęło źródło domu Dawida, otwarte dla obmycia tak grzesznika, jak i grzesznicy. Ten znakomity przywilej, ten dar niebiański, ta szczególna łaska, została dana Kościołowi pierwszych chrześcijan. (...)

„Ojcowie żywi” t. 4, Kraków 1982

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 33/2007