Słońce w kościołach

Okna w jednej części ewangelickiego kościoła w March-Hochdorf w Badenii-Wirtembergii zaklejono czarnym papierem. Za każdym razem, gdy udało się zebrać kolejną ratę na baterię słoneczną, w oknie odsłaniano wycięte słońce.



W katolickim kościele w Geilenkirchen w Westfalii sprzedawano akcje, które będą spłacane przez 20 lat wraz z oprocentowaniem. Fundusze na to...
Czyta się kilka minut

Okna w jednej części ewangelickiego kościoła w March-Hochdorf w Badenii-Wirtembergii zaklejono czarnym papierem. Za każdym razem, gdy udało się zebrać kolejną ratę na baterię słoneczną, w oknie odsłaniano wycięte słońce.

W katolickim kościele w Geilenkirchen w Westfalii sprzedawano „akcje”, które będą spłacane przez 20 lat wraz z oprocentowaniem. Fundusze na to pochodzić będą ze specjalnego dodatku przyznawanego w Niemczech za każdą zaoszczędzoną kilowatogodzinę. W parafii ewangelickiej w Durmenz w Badenii-Wirtembergii miejscowy kowal artystyczny wykuł niewielkie ozdoby z fragmentami słonecznej baterii – dochód z ich sprzedaży zasilił fundusz zbierany na solary. Loterie, sprzedaż kalendarzy z rysunkami dzieci, aukcje ofiarowanych przez artystów dzieł sztuki – to niektóre z pomysłów niemieckiej akcji „Energia słoneczna w parafii”.

Energia po chrześcijańsku

O „być albo nie być” społeczeństw decyduje także to, jak wykorzystują one źródła energii. We wspólnym liście Kościoła ewangelickiego i Konferencji Episkopatu Niemieckiego kapłani zwrócili na to uwagę, podkreślając, że wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii jest bardzo ważne we wspólnotach chrześcijańskich nie tylko z powodu kwestii finansowych, aczkolwiek to one odegrały ważną rolę i przyczyniły się do tego, że niemieccy parafianie tym się mocno interesują. Chcą wiedzieć, tak jak i u nas w Polsce, jakie są najtańsze urządzenia i który rodzaj ogrzewania jest najbardziej ekonomiczny.

Grzeje i symbolizuje

Niektóre parafie w Niemczech zdecydowały się już na ogrzewanie słoneczne, ale nigdy nie odbyło się to bez dociekliwych pytań i powątpiewań, czy to się naprawdę opłaca. Niemiecka fundacja ochrony środowiska (DBU) postanowiła pomóc, inicjując akcję „Energia słoneczna w parafiach”. Początkowo myślano o tych parafiach, którym zabrakło pieniędzy na wykończenie instalacji. Chciano im pomóc przez ofiarowanie dotacji. Ale bateria słoneczna na dachu kościoła to nie tylko grzejnik. To także symbol, zresztą często widoczny z dala, że wierzący w szczególny – rzec by można chrześcijański – sposób odnoszą się do energii, chcą ją oszczędzać i dbają o to, by jej wykorzystanie nie było szkodliwe dla środowiska.

Aktywni parafianie

Wielu parafiom udział w akcji pozwolił na dokończenie rozpoczętego już dzieła, w innych wsparł tych, którzy myśleli o takim rozwiązaniu, lecz napotykali na opór, niekiedy nawet samych kapłanów. Zaangażowanie wiernych w akcję „Energia słoneczna w parafiach” stało się wyzwaniem także dla urzędników i służb budowlanych, często zmieniało ich poglądy. Ciekawe i warte podkreślenia jest to, że wspólna akcja przyciągnęła do Kościoła w poszczególnych parafiach także wielu tych, którzy stali z dala od niego.

W rezultacie w ciągu trzech lat trwania akcji ponad 700 parafii niemieckich zachęcono do założenia instalacji słonecznej. Fundacja DBU zręcznie przy tej okazji zachęcała do korzystania z ekologicznej energii również prywatnych właścicieli domów, preferując małe i średniej wielkości urządzenia, wykonane zresztą przez miejscowe firmy, stwarzając tym samym nowe miejsca pracy. Obowiązkowe bowiem było instalowanie tablic pokazujących na bieżąco zużycie energii i wynikające z tego oszczędności.

Solary na zabytkach

Warto podkreślić, że dopóki takie instalacje zakładano na budynkach należących do parafii, np. przedszkolach czy domach seniora, nie było konfliktów ze służbą ochrony zabytków. Gdy baterie miały się pojawić na dachach kościołów, mniej więcej w co dziesiątym przypadku taki konflikt niestety się rodził, ale często udawało się go pomyślnie rozwiązać, np. zastępując duże panele małymi kostkami przypominającymi zwykłe ciemnoszare dachówki. Na stronie internetowej www.kirchendaecher.de można zobaczyć wiele przykładów wkomponowania solarów w architekturę nowoczesną i zabytkową.

Wspólnoty katolickie i ewangelickie bardzo zaangażowały się w tę akcję. Co warto zaznaczyć, festyny i aukcje prowadzono według myśli teologicznej. Podczas kazań, przygotowania do konfirmacji czy I Komunii, zwracano uwagę na problem odpowiedzialności chrześcijan za ochronę środowiska, okazywanej nie tylko w słowach, ale i w czynach. To właśnie najbardziej mobilizuje do działania i rodzi bardzo ważne pytanie: jak uwspółcześnić Dekalog, jak przełożyć przykazania na to, co nas otacza – nawet na system ogrzewania, nie mówiąc już o zaangażowaniu niemieckich wiernych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2007