21

Wielka cisza zapadła przed Papieskim Krzyżem na Łęgach Dębińskich w Poznaniu 2 kwietnia o godz. 21.37. Mrok rozświetlały tylko znicze, przyniesione przez poznaniaków, którzy tego wieczoru, w drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II, trwali tu wspólnie na modlitwie.

To miejsce jest dla mieszkańców Poznania ważne. Tutaj Papież przewodniczył Mszy św. podczas swojej pierwszej wizyty w...
Czyta się kilka minut

Wielka cisza zapadła przed Papieskim Krzyżem na Łęgach Dębińskich w Poznaniu 2 kwietnia o godz. 21.37. Mrok rozświetlały tylko znicze, przyniesione przez poznaniaków, którzy tego wieczoru, w drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II, trwali tu wspólnie na modlitwie.

To miejsce jest dla mieszkańców Poznania ważne. Tutaj Papież przewodniczył Mszy św. podczas swojej pierwszej wizyty w mieście w 1983 r. Pamiątką tego wydarzenia jest stojący tu ogromny krzyż. Było to również jedno z miejsc, gdzie poznaniacy w 2005 r., po śmierci Ojca Świętego, przychodzili modlić się i czcić jego pamięć.

Modlitwa trwa

– Przez te dwa lata, które minęły, każdego drugiego dnia miesiąca przychodziliśmy tutaj, w pogodę i niepogodę, aby odmawiać Różaniec, o którym Ojciec Święty mówił, że jest jego ukochaną modlitwą. Dziękowaliśmy za jego dobro i obecność wśród nas, za pontyfikat, aby potem o 21.37 zamilknąć – rozpoczął modlitewne czuwanie ks. kan. Tadeusz Magas, proboszcz parafii pw. Nawrócenia św. Pawła na os. Piastowskim i duszpasterz ludzi pracy. Choć tego wieczoru przed krzyżem nie zgromadziły się takie tłumy, jak przed dwoma laty, to dawało się odczuć tę samą atmosferę skupienia, modlitwy i zamyślenia. Tym bardziej że uczestnicy czuwania mogli usłyszeć papieski głos, odtworzony z dawnych nagrań. I może tylko ludzie byli mniej smutni niż wtedy, bo mimo że proces beatyfikacyjny Jana Pawła II jeszcze trwa, to panuje przekonanie o jego świętości. A rodzi ono w sercu nadzieję i radość, chociaż wciąż odczuwamy brak „naszego” Papieża.

Tłum w łączności z Rzymem

Wcześniej tego dnia, w samo południe, kiedy w Rzymie zamykano oficjalnie etap diecezjalny procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II, w katedrze poznańskiej została odprawiona Msza św. w intencji szybkiego wyniesienia do chwały ołtarzy Papieża Polaka. Eucharystii koncelebrowanej przez członków kapituły katedralnej przewodniczył bp Zdzisław Fortuniak. – Sprawując tę Najświętszą Ofiarę, włączamy się w wielką modlitwę Kościoła, którą zanosi on dziś do Boga; modlitwę dziękczynną za pontyfikat Jana Pawła II i proszącą o to, abyśmy mogli jak najszybciej cieszyć się oficjalnym potwierdzeniem przez Kościół jego świętości – mówił biskup. Pomimo iż był to zwyczajny dzień pracy, spora grupa wiernych włączyła się w tę „modlitwę Kościoła”. Cały dzień płonęły też znicze przed pomnikiem Ojca Świętego na Ostrowie Tumskim. Co chwilę zatrzymywali się tam ludzie, dokładając przyniesione przez siebie światełko i przystając na krótką modlitwę.

Natomiast wieczorem w katedralnym wnętrzu odbył się koncert poświęcony pamięci Jana Pawła II, zatytułowany „Totus Tuus” (na zdjęciu). Podczas tego widowiska o charakterze sakralnym Orkiestra i Chór Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu wraz z towarzyszącymi jej solistami wykonały fragmenty oratorium „Mesjasz” autorstwa G.F. Händla.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 15/2007