Wychowałem się w katolickiej rodzinie. Jestem młody i nie mam jeszcze rodziny. Wiarę głęboką i myślę – prawdziwą – zacząłem odkrywać dopiero niedawno (...). Do tej pory była ona powierzchowna i bardzo tradycyjna – w negatywnym znaczeniu tego słowa. Ograniczałem się do chodzenia do kościoła i czynienia – od czasu do czasu – dobrych uczynków. Na kazaniach często słyszę, że musimy zrobić to czy tamto, aby dobro, które czynimy, stało się naszym atutem po śmierci, w czasie sądu. Jednak mam wątpliwości, czy tylko na tym, aby być poprawnym moralnie, polega nasza wiara w Jezusa?
Rzeczywiście, czasami zdarza się, że możemy bardzo redukować chrześcijaństwo, zamykając je w stwierdzeniu, że być dobrym chrześcijaninem znaczy być po prostu dobrym człowiekiem, a wierzyć znaczy wykonywać dobre uczynki. Jednak tego typu podejście jest znacznym uproszczeniem i redukowaniem wiary do moralności. Jeżeli wiarę ograniczymy tylko do moralizmu, wtedy staje się ona trudna i nie do zniesienia. Zamiast otwierać nas na świat, na drugiego człowieka, ale przede wszystkim na Boga, sprawia, że skupiamy się na sobie i na swojej doskonałości lub raczej niedoskonałości, którą własnymi siłami staramy się uporządkować. Takie podejście może rodzić w człowieku duchowe kompleksy i zamiast inspirować do pracy nad sobą, spycha w dół niespełnionych duchowych ambicji. Świat wokół nas zaczyna być zbudowany z zakazów i nakazów – moralnych ram – w które musimy się zmieścić, inaczej nasze zbawienie staje pod znakiem zapytania.
Taki stan rzeczy może brać swój początek w tym, że kiedy byliśmy dziećmi mówiono nam, że musimy być dobrzy, musimy wykonywać dobre uczynki, aby dostać się do nieba. Zdolność abstrakcyjnego myślenia dzieci jest ograniczona, więc na pewnym etapie w taki sposób – konkretny – trzeba mówić o wierze. Jednak musi przyjść moment, kiedy należy przejść w swoim myśleniu o wierze nieco wyżej. Trzeba nawiązać relację z Bogiem, żywym Jezusem Chrystusem, który chce wejść w moje życie i ofiarować mi największy dar – zbawienie. Jednak to wiele nas kosztuje, to jest o wiele bardziej wymagające – wpuścić Chrystusa do swojego życia, do każdej dziedziny, mówiąc „bądź wola Twoja”. Jest to o wiele trudniejsze do wykonania, niż powstrzymanie się od niejedzenia mięsa w piątek czy nieprzeklinania. Wymaga to od nas większego zaangażowania i poświęcenia. Wyjść z dosyć egoistycznego pragnienia bycia doskonałym moralnie, za co otrzymamy „egoistyczne” niebo, ku całkowitemu oddaniu się Chrystusowi, ku zostawieniu wszystkich ludzkich zabezpieczeń szczęśliwego życia w imię zaufania do Jezusa.
Takie oddanie się Chrystusowi powoduje, że zmienia się nasze serce, że patrzymy oczyma Chrystusa, że zaczynamy myśleć jak Chrystus, zaczynamy mówić jak Chrystus, że nasze serce staje się coraz to bardziej Chrystusowe, że sami stajemy się jak On. Świadomi własnej słabości potrafimy radować się wiarą, bo wiemy, że wszystko zależy od Pana, z którym łączy nas coś więcej niż tylko idealnie moralne, pozbawione błędów życie.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








