Dziś przed nami około dziesięciu godzin jazdy autobusem. W tym czasie obejrzymy jeden film, ja wygłoszę konferencję o uczuciach, będzie trochę modlitwy, zabawa w cichego przyjaciela. Większość dzieci i młodzieży nadrobi zaległości we śnie, bo musieliśmy wcześnie wstać. Jako organizator i opiekun tego wyjazdu starałem się cały czas być z dziećmi i młodzieżą tej grupy. Także „robić” atmosferę radości i spokoju. W czasie drogi często przemierzałem autokar i rozmawiałem z małymi pasażerami. Przysiadałem się do nich, jeśli było wolne miejsce. Usiadłem obok Amelii, zaciekawiony książką, którą czytała: „My dzieci z dworca Zoo”. Znana publikacja o młodocianych narkomanach z Berlina Zachodniego, napisana przez piętnastoletnią Christiane. Zagadnąłem pytaniem: ciekawe to? – A tak, proszę księdza, czytam to już trzeci raz – usłyszałem w odpowiedzi. – A wiesz, jak to działa? – Wiem, ale już nie chcę więcej wiedzieć...
*
Problem, a właściwie tragedia narkomanii, to jedno z tych strasznych zjawisk społecznych, z którym bardzo trudno walczyć. Zresztą tak jest z każdym złem, które występuje jako nałóg. Mało rygorystyczne i restrykcyjne prawo polskie pozwala narkomanom i dealerom narkotyków rozwijać obszary ludzkich nieszczęść. Ogromne pieniądze uzyskiwane z handlu narkotykami są tylko zachętą, by bogacić się cudzym kosztem. Mała wiedza rodziców na temat działania narkotyku nie pozwala w porę wyjść naprzeciw tragedii swego dziecka. Wreszcie, cały złożony problem rodziny, która nie zawsze staje na wysokości zadania, sprawia, że młodzi ludzie coraz szybciej, częściej i łatwiej sięgają po biały proszek. Czy jest z tego wyjście? Czy można zapobiec ostatecznej tragedii, którą jest złoty strzał?
Książkę, którą po raz kolejny czytała Amelia, fragmentami czytałem i ja. Jest wstrząsającym świadectwem słabości człowieka. Dziś, gdy w telewizji można zobaczyć wszystko, czy prawie wszystko, gdy dla niektórych nie ma już rzeczy, spraw, osób świętych, gdy pojęcie wolności niekiedy graniczy z anarchią, zakaz typu: nie wolno dotykać wydaje się śmieszny. Ciekawość jest ogromną siłą. Niekiedy zgubną... Nie jest to cudowne lekarstwo, ale warto, by rodzice kupowali dzieciom książki nt. narkomanii, filmy, które traktują o problemie, wreszcie by sami o tym czytali – móc następnie w czas zobaczyć oczy swego dziecka o powiększonych źrenicach...
Mamy mieć wyobraźnię miłosierdzia, do czego zachęcał nas Ojciec Święty Jan Paweł II. Mamy wyobraźnię szczęścia. Potrzeba jeszcze wyobraźni nieszczęścia, by w porę zejść z drogi nałogu, uczyć się w najlepszej szkole, jaką są cudze błędy; wreszcie, gdy już przełamało się barierę ciekawości, móc powiedzieć jak Amelia: wiem, ale już więcej nie chcę wiedzieć...
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








