Giertych dzieli

Tolerancja tak, propaganda nie. Dopóty, dopóki będę miał cokolwiek do powiedzenia w Ministerstwie Edukacji Narodowej, nie będzie propagandy homoseksualnej w polskich szkołach mówi nowy wicepremier i minister edukacji narodowej Roman Giertych.

Jego nominacja wzbudza jednak liczne kontrowersje. Przeciwko powołaniu Romana Giertycha na stanowisko ministra...
Czyta się kilka minut

„Tolerancja – tak, propaganda – nie. Dopóty, dopóki będę miał cokolwiek do powiedzenia w Ministerstwie Edukacji Narodowej, nie będzie propagandy homoseksualnej w polskich szkołach” – mówi nowy wicepremier i minister edukacji narodowej Roman Giertych.

Jego nominacja wzbudza jednak liczne kontrowersje. Przeciwko powołaniu Romana Giertycha na stanowisko ministra edukacji narodowej zaprotestował związany z SLD Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP). Na ulice polskich miast wyszli także uczniowie i studenci. Protesty zorganizowała Inicjatywa Uczniowska – nieformalna grupa uczniów, która obawia się ideologizacji szkół i szerzenia w nich ideałów faszystowskich.

Z kolei w Poznaniu, Katowicach, Łodzi, Wrocławiu, Gdańsku, Kielcach odbyły się wiece poparcia dla wicepremiera Giertycha. Ich uczestnicy uważają, że nowy minister ukróci wreszcie przemoc i handel narkotykami w polskich szkołach.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2006