Drewno jeszcze cieplejsze

Drewniane podłogi od lat cieszą się powodzeniem. Ostatnio na popularności zyskują okładziny z mniej popularnych wcześniej gatunków drewna - takich jak buk, jesion.



Kilkadziesiąt lat temu deski były najpopularniejszą okładziną podłogową stosowaną we wnętrzach mieszkalnych. W tej chwili - z racji kosztów, to propozycja raczej dla zasobniejszych i bardziej wymagających. Koszt metra...
Czyta się kilka minut

Drewniane podłogi od lat cieszą się powodzeniem. Ostatnio na popularności zyskują okładziny z mniej popularnych wcześniej gatunków drewna - takich jak buk, jesion.

Kilkadziesiąt lat temu deski były najpopularniejszą okładziną podłogową stosowaną we wnętrzach mieszkalnych. W tej chwili - z racji kosztów, to propozycja raczej dla zasobniejszych i bardziej wymagających. Koszt metra kwadratowego takiej podłogi to w najlepszym przypadku ponad 100 zł (choć bywa i ponad 200 zł), co odpowiada cenie tańszych okładzin z naturalnego kamienia, ekskluzywnej terakocie czy panelom z naturalnego linoleum.

Trwałe i twarde

Tradycyjne podłogi z litego drewna są relatywnie trudne w montażu oraz dość kosztowne. Najpopularniejsze i zarazem najtańsze drewno sosnowe jest stosunkowo mało odporne na ścieranie i uszkodzenia mechaniczne. Twardsze gatunki drewna, np. dąb czy jesion, są z kolei wielokrotnie droższe.

Kolejną cechą podłóg wykonanych z litego drewna jest ich tendencja do odkształcania się pod wpływem zmieniającej się wilgotności powietrza w pomieszczeniu. Drewno w zależności od temperatury i wilgotności nieco pęcznieje lub wysychając - kurczy się. Na skutek tego w drewnianych podłogach z desek i parkietach wraz z upływem lat powstają szpecące i trudne do utrzymania w czystości szczeliny.

Dwa w jednym

Połączeniem urody litych desek drewnianych i funkcjonalności coraz popularniejszych ostatnio paneli podłogowych jest tzw. deska barlinecka. Składa się ona z trzech trwale połączonych ze sobą warstw - wierzchniej i spodniej o grubości 3,5 milimetra z litego drewna twardych gatunków - dębu, buka czy jesionu oraz wnętrza o grubości 8 milimetrów, sklejanego z deszczułek z drewna iglastego. Te - odpowiednio sklejone - są sztywniejsze niż deska z litego drewna, a dodatkowe usztywnienie zapewnia zewnętrzna lita warstwa. Taka konstrukcja elementu składowego podłogi ogranicza do minimum możliwość odkształcania się drewna. Łączenie poszczególnych elementów tak jak klejonych paneli podłogowych powoduje, że ryzyko powstawania szpar jest ograniczone do minimum.

Podłoga z takiego materiału zapewnia dobrą izolację akustyczną i termiczną, reguluje także mikroklimat w pomieszczeniach.

Podłoga zamiast pieca

W pomieszczeniach, gdzie położona jest podłoga z drewna można stosować ogrzewanie podłogowe. Pozwala ono oszczędzać energię i nawet w ekstremalnych warunkach gwarantuje komfort cieplny. Przy projektowaniu takiego ogrzewania pamiętać trzeba o odpowiedniej gęstości rurek.

Można je zainstalować w całym domu lub tylko w wybranych pomieszczeniach. Takie rozwiązanie jest jednak wciąż jeszcze dość kosztowne. Wiele osób rezygnuje z ogrzewania podłogowego w obawie, że system ten nie pozwoli uzyskać zimą zadowalających temperatur - około 20-22 stopni. Te obawy są jednak bezpodstawne. - Dobrze zaprojektowane i wykonane ogrzewanie podłogowe może ogrzać powietrze w pomieszczeniu nawet do 35 stopni - mówi Jarosław Rek, instalujący takie systemy. - Pod warunkiem jednak, że rurki składające się na system grzewczy będą ułożone odpowiednio gęsto. To rozwiązanie materiałochłonne, ale gwarantuje komfort - dodaje.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 9/2005