(...) Pracuję w mieście, ale mam domek na wsi i tam też chodzę w niedzielę do kościoła. Miejscowy proboszcz, bardzo porządny człowiek, w swoich kazaniach wraca często do sprawy, o którą właśnie chcę zapytać. Proboszcz nieustannie krytykuje dzisiejszą cywilizację. Uważa, że postęp nie przyniósł nam nic dobrego. Wiem, że proboszcz jest człowiekiem światłym i oczytanym. Jego krytyka nie jest ani prymitywna, ani nachalna. Mieszkamy tam ładnych parę lat, więc już dostrzegam pewne prawidłowości w kazaniach proboszcza. Chciałem się w związku z tym zapytać, czy Kościół jest przeciw cywilizacji? Czy potępia postęp techniczny? Bo słuchając mego proboszcza, właśnie takie odnoszę wrażenie.
Mariusz
Drogi Mariuszu! Cieszę się, że z uwagą słuchasz kazań. Inaczej pewnie byś nie zauważył, że ksiądz proboszcz reprezentuje takie mało postępowe poglądy. Twój list też dobrze świadczy o sztuce wymowy księdza proboszcza, skoro jego słowa potrafią zachęcić do refleksji.
Zadane przez Ciebie pytanie wcale nie należy do łatwych, choć takie robi wrażenie. Nie można go skwitować krótkim "tak" lub "nie". Kościół jako wspólnota ludzi wierzących jest olbrzymią grupą ludzi prezentujących szeroką gamę światopoglądów. Wiara w jednego Boga nie wyklucza różnorodności, także w sposobie myślenia. Jesteśmy zobowiązani do jedności w sprawach wiary. Natomiast jeśli chodzi o pogląd na świat, panuje już nieco większa dowolność.
Domyślam się, że pisząc "Kościół" miałeś na myśli hierarchię Kościoła, a więc papieża, biskupów, kapłanów. Tych wszystkich, którzy pełnią posługę pasterską. Zwróć proszę uwagę właśnie na wypowiedzi Ojca Świętego dotyczące postępu i cywilizacji. Nie ma w nich wrogości, lecz jest zdrowy dystans i przestroga. Papież korzysta w swej misji z wielu zdobyczy techniki, z wielu możliwości, jakie daje cywilizacja. A równocześnie pokazuje nam zagrożenia i nieszczęścia, które może ona powodować. Podobnie wypowiada się na ten temat ostatni sobór. Jest więc to stanowisko pasterzy Kościoła, o które pytałeś.
Wynika ono z faktu olbrzymiego doświadczenia Kościoła. Ze zrozumienia, że postęp technologiczny i organizacyjny nie musi wcale prowadzić do postępu etycznego i kulturowego. To przekonanie z kolei bliskie jest tym, którzy głoszą pochwałę cywilizacji technicznej. Rzeczywiście, rozwój techniki spowodował olbrzymie przemiany w ludzkiej mentalności. Umożliwił nam wiele nowych działań podejmowanych w imię służby Bogu i drugiemu człowiekowi. Uwrażliwił na cierpienia i potrzeby choćby tych, którzy padli ofiarami rozmaitych kataklizmów. Postęp na pewno nie jest złem, lecz bywa przez ludzi wykorzystywany do złych celów. Coraz bardziej powszechne staje się też przekonanie, że człowiek zbyt bardzo ingeruje w rozwój cywilizacji i w dzieło przemiany świata.
Pytanie o sposób wykorzystania postępu oraz o uszanowanie woli Bożej w jego rozwoju powinien zadawać sobie człowiek wierzący. Prawdopodobnie takie pytania stawia sobie proboszcz, którego kazania stały się inspiracją Twojego listu. Ksiądz znajduje na nie odpowiedź raczej negatywną. Stąd też pewnie wynikają jego przestrogi. Niech zawsze będą one zachętą do refleksji. Czego z serca życzę.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








