Gilowska zarzuciła władzom PO, że zamierzają jej zorganizować "pokazowy proces".
Na początku maja media ujawniły, że...
Wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej i jeden z "mózgów" tego ugrupowania prof. Zyta Gilowska zrezygnowała z członkostwa w partii. Jest to reakcja na postawione Gilowskiej zarzuty nepotyzmu i skierowanie przez władze partii jej sprawy do sądu koleżeńskiego.
Gilowska zarzuciła władzom PO, że zamierzają jej zorganizować "pokazowy proces".
Na początku maja media ujawniły, że syn posłanki Paweł Gilowski został wybrany przez lubelski zarząd PO na lidera okręgowej listy do Sejmu. Przewodniczący partii Donald Tusk zapowiedział, że nie uwzględni jego kandydatury. Wkrótce potem media podały, że w biurze poselskim Zyty Gilowskiej pracowała jej synowa, a syn pobierał wynagrodzenie za ekspertyzy z poselskich pieniędzy matki.
Zdaniem samej Gilowskiej, władze Platformy od początku dysponowały wiedzą w sprawach zarzutów rozpowszechnianych pod jej adresem. "Przedstawiciele tych władz, wypowiadając się publicznie w sposób uwiarygodniający oszczerców, zrecenzowali moją pracę w PO" - napisała Gilowska.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









