Był piątek, 17 grudnia 2004 r. W parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Kole na spotkaniu opłatkowo-wigilijnym spotkali się członkowie miejscowego Stowarzyszenia Osób Głuchoniemych. To już trzecie z rzędu tego rodzaju spotkanie w parafii. Ze zgromadzonymi w salce katechetycznej osobami opłatkiem łamała się Urszula Polewska - dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie oraz gospodarz miejsca, proboszcz parafii, ks. prałat Janusz Ogrodowczyk.
Niech w żadnym domu nie zabraknie chleba, którego symbolem jest dziś wigilijny opłatek. Święta Bożego Narodzenia niech będą dla Państwa i dla Państwa rodzin radosne i szczęśliwe - życzył ks. Janusz Ogrodowczyk. Zadowolenie ze wspólnego spotkania wyraziła przewodnicząca Stowarzyszenia Osób Głuchoniemych Stefania Skąpska, która jako pierwsza rozpoczęła dzielenie się opłatkiem, zachęcając obecnych do pójścia w jej ślady. Uczestnicy wieczerzy, łamiąc się opłatkiem, składali sobie nawzajem życzenia w języku migowym. Po krótkiej modlitwie wszyscy zasiedli do nakrytego białym obrusem stołu, zastawionego tradycyjnymi potrawami wigilijnymi, ufundowanymi przez właścicieli restauracji "Mieszko" oraz Annę Polewską z Zakładów Mięsnych "Sokołów". Wieczerza przebiegła w rodzinnej atmosferze.
Nieco wcześniej w sali Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Kole odbyło się spotkanie opłatkowe kolskiego oddziału Polskiego Związku Niewidomych, w którym wzięło udział 180 jego członków, władze związku i władze miejskie oraz zaproszeni goście. Podczas uroczystości czterem zasłużonym osobom wręczono złote legitymacje PZN, nadane przez Zarząd Główny w Warszawie. Obecny na spotkaniu ks. Janusz Ogrodowczyk skomentował ten fakt słowami: - Cieszę się, że powiększa się grono osób, które mają otwarte, wrażliwe serca, osób, które patrzą sercem".
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









