Chętnego zduna szukaliśmy długo. Nie udało się. Wszyscy żądali około 300 złotych za rozbiórkę i wywóz pieca. Nikt...
Chętnego zduna szukaliśmy długo. Nie udało się. Wszyscy żądali około 300 złotych za rozbiórkę i wywóz pieca. Nikt nie reflektował na ładne - było, nie było - kafle. 300 złotych za jeden piec to dużo. Gdy ma się takich pieców kilka, powstaje problem. Być może zduni wykorzystujący stare kafle istnieją, ale trudno się dziwić, że takiego nie spotkaliśmy. W sklepach można nabyć nowe kafle, nie dość, że bardzo ładne, choć drogie, to oczywiście w lepszym stanie niż stare.
Może więc warto pozbyć się starych pieców kaflowych samodzielnie? A czy w ogóle warto się ich pozbywać?
Jest taki prosty test, aby sprawdzić, czy piec jest szczelny - wystarczy otwartą dłonią uderzyć w kafle. Jeśli ze szpary między nimi na rękę wyleci pył - to już wiadomo, że nie jest dobrze. Można oczywiście piec uszczelnić. Do tego jednak potrzebny będzie zdun.
Co z gruzem
Jeśli ktoś już zdecyduje się na rozbiórkę, warto wcześniej zadbać o możliwość wywiezienia gruzu. Nie można wrzucić go do śmietnika, ale bez większych problemów można znaleźć firmę, która wywiezie gruz za znacznie mniejszą sumę od tej, jaką zapłacilibyśmy zdunom. Nie mówiąc już o tym, że z myślą o przyszłości, możemy sobie zostawić co ładniejsze kafle, żeliwne drzwiczki czy ruszty.
Jak się do tego zabrać? Najlepiej od góry. Większość pieców właśnie górę ma najsłabszą, tam też znajdują się z reguły najsłabsze i najbrzydsze kafle, albo szersze szpary, które można wykorzystać przy podważaniu. Po wyjęciu pierwszego kafla dalej rozbiera się piec jak układankę. Poszczególne kafle łączy czasem drut wpuszczony w glinę i obmurowany cegłą szamotową - wystarczy go przeciąć. Im starszy piec, tym drut łatwiej pęka. W trakcie rozbiórki można polewać piec odrobiną wody, żeby się nie kurzyło, ale to i tak za dużo nie pomoże - po prostu: pieca bez kurzu i sadzy buchających na mieszkanie rozebrać się nie da.
Tylko uwaga! Piece są ciężkie, mogą ważyć ponad tonę! Lepiej więc przy rozbiórce nie kłaść gruzu na środku podłogi. Co ładniejsze kafle warto delikatnie oczyścić z wypełniającej je zaprawy i zostawić - jeśli nie zrobimy z nich w przyszłości nowego pieca, mogą posłużyć jako kuchenne ozdoby.
Ciepło i staroświecko
Jeśli jednak pieca rozbierać nie chcemy, a nie marzą się nam eskapady po drewno i węgiel, w starym piecu można zamontować grzałki elektryczne. W domu będzie ciepło i stylowo.
Jeśli w miejsce wielkiego pieca chcemy wstawić kominek, warto najpierw porozmawiać z kominiarzem. Przepisy wymagają bowiem, aby do kominka biegł szerszy przewód kominowy niż do zwyczajnego pieca kaflowego. W miejsce tego ostatniego można więc wstawić mniejszy piecyk kominkowy, który może być imitacją prawdziwego kominka.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













