Synod potrwa ok. trzech lat i będzie się składał zasadniczo z trzech etapów. Najpierw, do końca tego roku kalendarzowego, Komisje Synodalne przygotują opracowania zawierające krótkie wprowadzenie teologiczne, socjologiczną ocenę aktualnej sytuacji duszpasterskiej oraz sformułowanie ważniejszych opinii, wniosków i propozycji. W tym czasie Zespoły Synodalne w parafiach spotykają się przynajmniej raz w miesiącu, czyniąc refleksję nad Kościołem jako wspólnotą ludzi wierzących. Chodzi o to, by każdy sobie uświadomił i żył faktem, że przez chrzest każdy z nas uczestniczy w funkcji kapłańskiej, królewskiej i prorockiej Kościoła.
W drugim etapie, Sekretariat Synodu prześle otrzymane od każdej komisji opracowanie na konkretny temat, do wszystkich parafii archidiecezji. W parafiach, Zespoły Synodalne poddadzą dyskusji przesłane opracowania i wypowiedzą się na ich temat. Ten etap Synodu umożliwi najszerszą konsultację z osobami świeckimi. Chodzi przecież o to, by Synod był głosem wiernych całej diecezji, a nie tylko wybranej grupy osób.
Trzeci etap będzie realizowany w 2006 r. Polegał on będzie na powtórnej redakcji opracowań przez Komisje Synodalne w oparciu o uwagi i propozycje przesłane przez parafialne Zespoły Synodalne.
W końcu odbędą się posiedzenia plenarne, na których ok. 300 osób, które są członkami Synodu przyjmą po dyskusji i przegłosują postanowienia końcowe. W ten sposób powstaną dwa dokumenty. Pierwszy to duszpasterski opis sytuacji i zadań stojących przed Kościołem partykularnym naszej archidiecezji, a drugi, to zbiór przepisów prawnych, regulujących życie naszego Kościoła. Oczywiście, by przepisy te mogły wejść w życie, niezbędne jest ich podpisanie i promulgowanie przez biskupa diecezjalnego.
Przewiduje się, że ostatecznie Synod zostanie zakończony wiosną 2007 roku.
Warto tu jeszcze wspomnieć o kolejnym wyzwaniu stojącym przed Kościołem powszechnym, które dostrzegamy i pragniemy podjąć w naszej archidiecezji w ramach trwającego Synodu, a mianowicie potrzebę objęcia katechezą ludzi dorosłych.
Możemy być zadowoleni z kształtu i funkcjonowania katechezy w szkołach. Dobrze jest też prowadzona katecheza przy okazji różnych spotkań ruchów katolickich i kościelnych, przy okazji katechezy sakramentalnej czy związanej z rokiem liturgicznym. Z przykrością jednak trzeba stwierdzić, że nie ma katechezy permanentnej dla dorosłych, a co gorsze, 60-70 proc. ochrzczonych w Polsce nie uczęszcza regularnie na niedzielną Eucharystię. Koniecznym jest więc stworzenie propozycji katechezy, która obejmowałaby wszystkich, nie tylko dzieci i młodzież, osoby z ruchów, stowarzyszeń i organizacji kościelnych. Mamy świadomość, że taka katecheza nie może być kopią katechezy dziecięcej. Nie może ona też polegać tylko na samym zdobywaniu wiedzy np. w ramach studiów na wydziałach teologicznych. Dlatego przygotowujemy propozycję takiej katechezy i katechistów, którzy zostaną najpierw wybrani przez parafię, jako osoby o odpowiednim charyzmacie, by iść w sposób nieformalny nauczać. Później, trzeba stworzyć szkołę, w której będą się oni uczyli ortodoksyjnej doktryny i konkretnych sposobów docierania do ludzi. Trzeba jasno rozgraniczyć katechizację od ewangelizacji i nie można zapomnieć o roli, jaką w tym procesie miałaby odegrać parafia z księżmi, ruchami i stowarzyszeniami wraz z wszystkimi wiernymi. Sprawy dotyczące katechezy dorosłych mają przewijać się na wszystkich etapach prac synodalnych i towarzyszyć dyskusjom na wszystkich szczeblach debaty synodalnej.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.





