Synowie światłości

W miarę oczywiste jest to, że trzeba inwestować w remont kościoła, naprawę wieży lub przebudowę domu parafialnego. To jednak nie wszystkie inwestycje, które może poczynić parafia. Inwestycją jest także samo duszpasterstwo.



Coraz więcej mamy takich parafii i - co ważniejsze - proboszczów, którzy dobrze rozumieją, że inwestycje parafialne nie mogą się zamknąć w konstruowaniu...
Czyta się kilka minut
W miarę oczywiste jest to, że trzeba inwestować w remont kościoła, naprawę wieży lub przebudowę domu parafialnego. To jednak nie wszystkie inwestycje, które może poczynić parafia. Inwestycją jest także samo duszpasterstwo.

Coraz więcej mamy takich parafii i - co ważniejsze - proboszczów, którzy dobrze rozumieją, że inwestycje parafialne nie mogą się zamknąć w konstruowaniu lub remontach kościelnych murów. Jeżeli nie zaczniemy inwestować w duszpasterstwo, a więc w gruncie rzeczy w samego człowieka, czeka nas przyszłość podobna do tej, z którą borykają się dzisiaj diecezje w niektórych krajach Europy Zachodniej: sprzedaż kościołów, a najlepiej gruntów po kościołach, bo czysty teren wart jest więcej niż zabudowany...

Wielkie firmy wkładają dziś ogromne pieniądze w kampanie reklamowe nowych produktów, zakładając, że koszty promocji zwrócą się niekiedy dopiero po kilku latach. Wiedzą, że tylko w ten sposób mogą sobie zapewnić przyszłość. Chwilowy wzrost sprzedaży towarów niczego bowiem nie gwarantuje, gdy chodzi o przyszłość i utrzymanie się na rynku.

Jako "synowie światłości", o których mówi dziś Pan Jezus, musimy zadać sobie pytanie, czy potrafimy wykazać się podobną roztropnością w sprawach wiary i Kościoła? Ewangeliczna przypowieść o nieuczciwym rządcy nie jest pochwałą nieuczciwości, ale wezwaniem do roztropności i dalekosiężnego myślenia o tym, co dotyczy wiary.

Jeśli parafie czy grupy duszpasterskie nie wychodzą poza krąg osób już aktywnych, co więcej, często działających jednocześnie w kilku wspólnotach i na wielu frontach życia parafialnego, to nie tylko sprzeniewierzają się ewangelicznemu wezwaniu "idźcie na cały świat" (czytaj: wychodźcie poza ten mały światek, który sobie stworzyliście), ale działają także wbrew tej czysto ludzkiej roztropności, która powinna cechować nie tylko "synów tego świata", ale również "synów światłości".

Warto zadać sobie pytanie, czy w sprawach religijnych, w tym co dotyczy szeroko pojętego "sacrum", potrafimy być tak samo zapobiegliwi i pomysłowi, jak ma to miejsce wtedy, gdy podejmujemy różnorakie zadania ze sfery "profanum"

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 38/2004