"Ofiaruję Tobie, Panie mój, całe życie me"

Chciałam Księdza zapytać o możliwość ofiarowania Panu Bogu swej nauki. Czy można wysiłek i czas włożony w kształcenie się oddać Panu Bogu? Czy w ten sposób pomnażam chwałę Boga?

Mariola



Chyba już kilka razy odpowiadałem na pytania podobne do Twojego, choć może trochę inaczej postawione. Tym niemniej z chęcią wracam do tego tematu - ofiarowania Panu Bogu części lub całości...
Czyta się kilka minut

Chciałam Księdza zapytać o możliwość ofiarowania Panu Bogu swej nauki. Czy można wysiłek i czas włożony w kształcenie się oddać Panu Bogu? Czy w ten sposób pomnażam chwałę Boga?

Mariola

Chyba już kilka razy odpowiadałem na pytania podobne do Twojego, choć może trochę inaczej postawione. Tym niemniej z chęcią wracam do tego tematu - ofiarowania Panu Bogu części lub całości swego działania.

Powierzenie Panu Bogu całości swego życia jest postawą, do której wyraźnie zachęcają nas Apostołowie - autorzy Nowego Testamentu, jak i Ojcowie Kościoła. Na przykład św. Paweł pisze: "Wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko czyńcie w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego" (List do Kolosan). W innym miejscu: "Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie" (Pierwszy List do Koryntian). Te cytaty akurat najbardziej utkwiły mi w pamięci, lecz cały Nowy Testament jest przesycony przekonaniem, iż każda ludzka działalność może być wykonywana na chwałę Boga.

Podobnie myśleli i mówili Ojcowie Kościoła. Na przykład mnisi - Ojcowie Pustyni - nie modlili się przez cały czas. Modlitwy ich były krótkie, częste, a pozostały czas swego życia wypełniali gorliwą pracą. Była ona traktowana jak ćwiczenie ascetyczne, a na dodatek dostarczała środków na wspomożenie ubogich. Dla wielu wybitnych teologów ich nauka, pisanie było po prostu modlitwą. Hasło benedyktynów - zakonu, który położył podwaliny pod kulturę Europy, brzmiało: "Módl się i pracuj". Jest to przecież podkreślenie faktu, iż zarówno modlitwa, jak i praca są z naszej strony darem dla Pana Boga.

Nauka, kształcenie się to praca podobna do wszystkich innych. Nie jest ani lepsza, ani gorsza. Trzeba ją wykonywać, podobnie jak pozostałe. Pojęcie pracy nie odnosi się tylko do aktywności fizycznej. Dlatego bez żadnych wątpliwości można ją uznać za ofiarę miłą Bogu, jeśli oczywiście zostanie Jemu powierzona.

Jeśli prawdziwie przyjmujemy Ewangelię i czynimy Jezusa Panem naszego życia, to przecież musi On być obecny w całości naszej egzystencji. Nie tylko w jakiejś jej części. Nie tylko w czasie modlitwy, uczestnictwa w liturgii, dobru świadczonemu bliźniemu. Śpiewamy: "Niech Cię nawet sen nasz chwali". Jeśli sen, to czemuż nie nauka? Jeśli całe życie powierzyliśmy Jezusowi, to czy możemy odbierać Mu je po kawałeczku? Choćby zabierając ten fragment poświęcony na naukę.

Wątpliwość może budzić fakt, iż wielu współczesnych i nowożytnych naukowców udowadniało, że nauka stoi w sprzeczności z wiarą. Oświadczali, że dokładniejsze poznanie świata kazało im zwątpić w istnienie i działanie Boga. Cóż, pozwolę sobie tu zacytować inny fragment Pisma Świętego: "Głupi już z natury są wszyscy ludzie, którzy nie poznali Boga: z dóbr widzialnych nie zdołali poznać Tego, który jest, patrząc na dzieła, nie poznali Twórcy." (Mdr 13, 1) Wiedza niekompletna, fragmentaryczna rzeczywiście od Boga oddala, wiedza studiowana z pokorą do Pana Boga potrafi zbliżyć.

Nie możemy pominąć tutaj problemu intencji, celu, jaki Ci podczas nauki przyświeca. Uczysz się, by przejąć władzę nad światem, by czynić zło, by krzywdzić ludzi? Szczerze w to wątpię. Zatem więc Twoja nauka na pewno ma służyć dobrym celom i w dobrej intencji została podjęta. Jak najbardziej można więc i wręcz trzeba Twój wysiłek ofiarować Panu Bogu.

Z całego serca życzę tobie jak najlepszych wyników w nauce, by one także chwaliły Boga. Życzę, by Twoja praca przyniosła błogosławione owoce dwojakiego rodzaju: pożytek dla Ciebie i Twoich bliskich oraz chwałę Bogu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 3/2003