Logo Przewdonik Katolicki

Życie duchowe chrześcijanina (w pytaniach i odpowiedziach)

Ks. Jacek Hadryś
Fot.

Co pomaga w byciu konsekwentnym w pracy nad sobą? Konieczna jest jednoznaczna motywacja, wielkie pragnienie pełnego oddania się Bogu. Przekraczanie siebie, ćwiczenie silnej woli warto ofiarować w ważnych intencjach (np. systematyczność w codziennym rachunku sumienia ofiarować za kogoś, na kim nam szczególnie zależy), by w ten sposób apostołować i dodatkowo umotywować własne decyzje....

Co pomaga w byciu konsekwentnym w pracy nad sobą?

Konieczna jest jednoznaczna motywacja, wielkie pragnienie pełnego oddania się Bogu. Przekraczanie siebie, ćwiczenie silnej woli warto ofiarować w ważnych intencjach (np. systematyczność w codziennym rachunku sumienia ofiarować za kogoś, na kim nam szczególnie zależy), by w ten sposób apostołować i dodatkowo umotywować własne decyzje. Szczególnie zaleca się szczerość względem spowiednika i kierownika duchowego oraz korzystanie z jego doświadczeń i rad.

Dlaczego w życiu są zalecane: porządek i dyscyplina?

Kiedy ktoś odrywa się od grupy i próbuje szybko, metodą zrywów, wbiec na wysoką górę, najczęściej dociera na nią jako ostatni lub wcale. Jest potrzebny jakiś plan działania. Praca nad sobą powinna być konkretna, rozsądna i prowadzona pod kontrolą kogoś doświadczonego. Nie można podejmować nierealnych postanowień, rzucać się z motyką na słońce, gdyż grozi to zniechęceniem. Zawsze istnieje niebezpieczeństwo tzw. słomianego zapału. Ponadto czas to miłość, jak mawiał Stefan Kardynał Wyszyński, Prymas Tysiąclecia. Często robimy ważne rzeczy, ale nie zawsze to, czego oczekuje od nas Bóg. Nie stosujemy odpowiedniej hierarchii wartości. Najpierw należy czynić to, co niezbędne, później - co konieczne, dalej to, co potrzebne, następnie to, co pożyteczne, a dopiero w końcu to, co przyjemne...

Dlaczego ważne jest zwracanie uwagi na chwilę obecną?

Życie chwilą obecną ma kolosalne znaczenie dla rozwoju duchowego. Tak naprawdę liczy się tylko to, jak kocham teraz, w tej chwili. Ile miłości wkładam w czytanie, pisanie, rozmowę, naukę, pracę, odpoczynek... Nad przeszłością już nie mam władzy, przyszłość należy do Boga, liczy się teraz. Człowiek winien cały wysiłek angażować w to, czym się aktualnie zajmuje. Nie jest aż tak istotne to, co się robi, ale to, jak się to robi, z jaką intencją, ile jest w tym miłości. Koncentracja na przeżywaniu chwili obecnej bardzo sprzyja życiu duchowemu.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki