Rok Różańca w Lourdes

Już kilka miesięcy przeżywamy w Kościele Rok Różańca Świętego. Rozpoczyna się okres podróży i pielgrzymek, zwłaszcza do sanktuariów Maryjnych. Często odwiedzamy te w kraju, jak i za granicą. Jednym z najczęściej nawiedzanych sanktuariów przez Polaków jest Lourdes.



Sanktuarium w Lourdes ma szczególne powody do zadowolenia i entuzjastycznego przyjęcia papieskiego przesłania....
Czyta się kilka minut
Już kilka miesięcy przeżywamy w Kościele Rok Różańca Świętego. Rozpoczyna się okres podróży i pielgrzymek, zwłaszcza do sanktuariów Maryjnych. Często odwiedzamy te w kraju, jak i za granicą. Jednym z najczęściej nawiedzanych sanktuariów przez Polaków jest Lourdes.

Sanktuarium w Lourdes ma szczególne powody do zadowolenia i entuzjastycznego przyjęcia papieskiego przesłania. W Liście apostolskim "Virginis Mariae" Ojciec święty wyraźnie powołuje się na Fatimę i Lourdes, gdzie "Matka Chrystusowa zachęca Lud Boży do tej formy modlitwy kontemplacyjnej", jaką jest różaniec. Przy tej okazji Jan Paweł II podkreśla też "głęboki wpływ, jaki wywiera Sanktuarium w Lourdes na życie chrześcijan"; jest ono "celem dla licznych pielgrzymów, szukających pociechy i nadziei". Papież jednocześnie przypomina, że Objawienia Matki Bożej, jakie miały miejsce w Lourdes i Fatimie, są "autorytatywnie uznane przez Kościół.

Lourdes miejscem pobożności różańcowej

Listem apostolskim i ogłoszeniem Roku Różańca świętego Papież oficjalnie potwierdza wielką wartość religijną tej pobożności maryjnej, jaką jest odmawianie różańca, a która zajmuje tak ważne miejsce w tutejszym Sanktuarium.

Różaniec stanowi integralną część orędzia, jakie Matka Boża przekazała światu za pośrednictwem Bernadetty. Poczynając od pierwszego objawienia, 11 lutego 1858 roku, różaniec jest nieustannie i coraz bardziej obecny w Lourdes.

Tylko podczas pierwszego spotkania z Maryją Bernadetta sama odmawia różaniec. Oczywiście czyni to z wyraźną zachętą i na życzenie Matki Bożej, która zawsze ukazuje się z różańcem i razem z Bernadettą przesuwa jego białe jak śnieg paciorki. W następne dni do modlącej się na różańcu Bernadetty będą dołączać się coraz liczniej inne osoby. Później, chociaż Bernadetty już tam nie będzie, bo wstąpi do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia z Nevers, zbierający się przed Grotą ludzie będą nadal codziennie modlić się na różańcu. I tak modlą się do dziś, już od 145 lat. Pielgrzymi przybywający do Lourdes zasmakowali w tym "słodkim łańcuchu, łączącym ich z Bogiem"!

Jakże miła musi być Bożemu Sercu modlitwa tych małych, którzy w Nim całą swą ufność pokładają, jeżeli modlitwę różańcową, którą rozpoczęła tu odmawiać pogardzona przez wszystkich: biedna, prosta i schorowana Bernadetta, zamienił w nabożeństwo różańcowe transmitowane codziennie sprzed Groty o godzinie 15.30 przez radio i satelitę na cały świat, oraz w imponującą maryjną procesję wieczorną ze światłami, podczas której wiele tysięcy ludzi z różnych narodów uroczyście odmawia różaniec w swoich językach.

Wdzięczni jesteśmy Ojcu Świętemu, że zachęca nas do odmawiania różańca, bo to rzeczywiście "słodki łańcuch, który łączy nas z Bogiem" i między sobą.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 19/2003