Twarda jak skała

Życie kobiety w Republice Środkowoafrykańskiej jest bardzo trudne. We wszystkich grupach etnicznych (oprócz Pigmejów) panuje patriarchat absolutny – kobieta zazwyczaj nie ma nic do powiedzenia, jest źle traktowana, a przez to często staje się oschła i bezwzględna. Musi być twarda jak skała.
Czyta się kilka minut
fot. Materiały prasowe/SMZ KS
fot. Materiały prasowe/SMZ KS

Kobieta w RŚA musi być stanowcza, silna, nieugięta, wytrwała, bo jej codzienność jest trudna. Jej pozycja społeczna – tragiczna. Dominująca poligamia niszczy jej życie rodzinne.

Są kobiety, które zgadzają się na poligamię w zamian za dach nad głową i możliwość wychowywania dzieci. Zrozumiałam takie podejście dopiero, kiedy dowiedziałam się, że kobieta bezdzietna w kulturze Afryki Środkowej to wiedźma, czarownica. Kobiety panicznie boją się niepłodności – bardziej niż posiadania dużej liczby dzieci. Poligamia niszczy serce kobiety, zmuszając ją do zgody na dzielenie swoich emocji, miłości do mężczyzny, a czasami nawet domu z inną kobietą. W takim układzie kobieta musi też liczyć się z chorobami, w tym z HIV. Poligamia utwierdza kobietę w przekonaniu, że nie zasługuje na bezwarunkową miłość, że nikt się o nią nie zatroszczy i że może liczyć tylko na siebie. Przekłada się to na wychowanie dzieci w duchu obojętności i chłodu emocjonalnego.

Dziewczynki

Przeciętna dziewczynka w RŚA wstaje o 5.00 rano. Najpierw zamiata wokół domu, potem idzie po wodę z bidonem na głowie albo wózkiem, który ciągnie. Kiedy wróci, pomaga matce zrobić śniadanie, ubiera młodsze rodzeństwo. Dopiero potem sama się myje, ubiera i wychodzi do szkoły. Zdarza jej się marzyć o byciu lekarką albo nauczycielką, ale najczęściej chce mieć jak najszybciej dzieci, bo boi się być oskarżona o czary. W większości przypadków pierwsze dziecko ostatecznie wychowuje sama. Pod warunkiem, że urodzi. W RŚA dziewczynki często zmuszane są do aborcji. Dziewczynka chodzi do szkoły, ma wielkie marzenia, ale kiedy wraca do domu, najczęściej słyszy, że musi znaleźć sobie męża, żeby mogła się wyprowadzić i nie obciążać dłużej rodziny.

Joanne

Joanne jest piękną kobietą z europejskimi rysami twarzy. Pojawiła się na misji w Bagandou, kiedy byłam dyrektorką tamtejszego szpitala misyjnego. Miała czwórkę dzieci i mężczyznę swojego życia – Chrisa. Na początku w Bagandou żyło im się bardzo dobrze. Oboje katolicy, zakochani i szczęśliwi. Chris pracował w kopalni diamentów. Którejś soboty przyniósł do domu osiem milionów franków (ponad 58 tysięcy złotych), za które kupił soki i piwo dla całej wioski. Resztę pieniędzy roztrwonił, co ostatecznie doprowadziło go do zdrady. Miesiąc później miał kolejną kobietę, i kolejną. W sumie miał ich sześć.

Joanne przyszła na misję szukać pracy, kiedy pieniądze Chrisa się skończyły. Postanowiła pracować i wybudować dom w Bangi (stolicy), aby zamieszkać tam z dziećmi. Któregoś dnia przyszła bardzo smutna, a na jej brązowej twarzy widać było szaro-fioletowe plamy. Wtedy zrozumiałam, że jest bita. Od tego dnia brała tylko część wypłaty, a resztę odkładała na misyjnym koncie w tajemnicy przed Chrisem, który coraz częściej ją bił. Jedna z awantur skończyła się gwałtem. Tej nocy począł się mały Izrael. Wtedy misjonarze postanowili pomóc Joanne w budowie domu i wyjeździe.

Podczas drugiej edycji szkolenia „Bezpieczna Mama” spotkałam ją w stolicy. Pracuje i sama wychowuje Izraela i resztę swoich dzieci. Kiedy ją zobaczyłam, rozpłakałam się. A ona powiedziała, żebym przestała, „bo przecież Pan Bóg ją kocha”. Joanne jest dla mnie wzorem matczynej miłości, odwagi, poświęcenia i radości z życia. Czy jest twarda? Tak, jest twarda jak skała, ale bardzo mądra. Stała się dla mnie światełkiem nadziei, że życie kobiet w RŚA kiedyś się zmieni.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 26/2026