− Przeobrażenia społeczno-gospodarcze i związane z nimi złe owoce czy inne zło społeczne, jak np. konieczność emigracji zarobkowej sprawiły, że w życiu małżeńskim i rodzinnym zagubił się zwłaszcza mężczyzna, który na Śląsku zawsze był ostoją wiary w rodzinie i motorem dynamizmu w parafii – powiedział abp Celestino Migliore do 10 tys. pielgrzymów zebranych na Górze św. Anny.
Nuncjusz apostolski zaapelował o świadectwo wiary mężczyzn. − Dziś życie rodziny nie zawsze jest łatwe. Obok tylu przykładów rodzin udanych, szczęśliwych, są też rodziny rozbite. A przecież, gdy patrzymy na dzieci, na ich solidne wychowanie ludzkie i duchowe widzimy, że ważne jest w tym życie rodzinne. Czasami wymaga to poświęceń. Wy, którzy pozostajecie w związkach małżeńskich, wiecie to lepiej ode mnie – przyznał.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.







